Elizabeth Arden Green Tea

Woda perfumowana spray 100ml
Cena Dolce.pl 65 zł   0,65 zł/ml
Dostępny. Wysyłka - dzisiaj *
szt.
0
0
0
0

Twoja opinia

Chcesz zarezerwować pseudonim i mieć awatar?
Utwórz profil publiczny Dolce.pl!
  • Wygraj bon Dolce.pl o wartości 100 zł!

    Co miesiąc losowanie kolejnej nagrody. Zapoznaj się z warunkami!

  • Baw się i pisz, co myślisz!

    Opinie pomagają konsumentom, ułatwiając wybór dobrego produktu. Ważne są też opinie krytyczne, bo dzięki którym unikniemy kupna bubla.

Opinie o Elizabeth Arden Green Tea

Idealne opakowanie, super letni zapach, polecam.

 

Kompozycja jest genialna w swojej prostocie. Cytrynowa zielona herbata idealnie chłodzi w upale i nie poraża innych, przebywających blisko, osób swoją projekcją. Zapach jest "szczery", bezpretensjonalny, nie ma w nim fałszywych, chemicznych tonów. Minusem jest słaba trwałość, ale nuty hesperydowe tak już niestety mają...

 

Zapach lekki, świeży, z gatunku zielono-cytrusowych. Daje poczucie przyjemnego ochłodzenia w trakcie upalnych dni. Prosty i nieskomplikowany, co jednak nie jest w tym wypadku wadą. Minusem jest jego ulotność, chciałoby się, aby trzymał się dłużej na skórze.

 

Balsam do ciała jest bardzo lekki. Błyskawicznie się wchłania, intensywnie nawilża i lekko perfumuje skórę. Nie przepadam za wodą toaletową, ale balsam jest świetny.

 

Fajny, świeży zapach. Niestety dosyć krótko się utrzymuje. Ale ogólnie polecam, zwłaszcza na upalne dni.

 

Przyjemny zapach. Długo utrzymuje się na skórze, ale właściwości balsamu nieodpowiednie dla skóry bardzo suchej, zwłaszcza zimą przy wysuszającym centralnym ogrzewaniu i mroźnym powietrzu.

 

Wąchając Green tea odbywam sentymentalną podróż w przeszłość, kiedy to ktoś z rodziny sprowadził te perfumy z Niemiec. Dla mnie rewelacja! To jest dokładnie to, czego poszukuję na temperaturę 30+! Nie umiem go opisać, ale zawsze do niego wracam.

 

Bardzo nietrwałe.

 

Perfumy zakupiłam niedawno. Niestety muszę się zgodzić, że są nietrwałe, nawet nie wiem czy 3h wytrzymają. Kupiłam oryginalne w perfumerii o dziwo! Moja koleżanka przywiozła sobie je z Anglii i były naprawdę trwałe! Sama stwierdziła kupując druga butelkę w Polsce...:)