Giorgio Armani Code pour Homme

Woda toaletowa spray 75ml
Cena Dolce.pl 243 zł   3,24 zł/ml
Dostępny. Wysyłka - dzisiaj *
szt.
5
5
6
2

Wybory użytkowników

Chcę mieć
gratek
Łazi
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia
+1 ukryty
Uwielbiam
Jarecky
Brak zdjęcia
Łazi
Brak zdjęcia
+1 ukryty
Używam
Wojtek79
Brak zdjęcia
MasterDD
Brak zdjęcia
+2 ukrytych
Nie dla mnie
Brak zdjęcia
+1 ukryty

Twoja opinia

Chcesz zarezerwować pseudonim i mieć awatar?
Utwórz profil publiczny Dolce.pl!
  • Wygraj bon Dolce.pl o wartości 100 zł!

    Co miesiąc losowanie kolejnej nagrody. Zapoznaj się z warunkami!

  • Baw się i pisz, co myślisz!

    Opinie pomagają konsumentom, ułatwiając wybór dobrego produktu. Ważne są też opinie krytyczne, bo dzięki którym unikniemy kupna bubla.

Opinie o Giorgio Armani Code pour Homme

Zapach ponadczasowy. Dostawa bardzo szybka.

 

Po przygodzie z CH212, Versace Eros, Boss (szary),1 Milion i parę innych, postanowiłem kupić Armani Code, zapach kosmiczny, który daje wrażenie, że cały czas się kolo Ciebie kręci heh, polecam.

 

Piękny, ponadczasowy, trwały zapach, który nie ma sobie równych, klasyka sama w sobie. Polecam.

 

Moje ulubione perfumy od Armaniego. Acqua Di Gio czuć wszędzie i od każdego, te na razie nie są jeszcze tak oklepane. Sam zapach jest bardzo męski i elegancki, subtelnie i harmonijne połączone ze sobą składniki. Trwałość też bardzo dobra.

 

Wspaniały zapach dla mężczyzny. Godny polecenia. Stał się idealnym prezentem dla mojego mężczyzny.

 

Dostarczone bez żadnych uszkodzeń. Trwały zapach. Polecam.

 

Przepiękny zapach, gęsty, z orientalnymi nutami, ewoluujący w niesamowity sposób, bardzo charakterystyczny, zarówno dla dojrzałych mężczyzn jak i dla młodych.

 

Używam Armaniego. Dość długo mam Acqaman Essenca, ale Armani Code Sport to czysta tragedia. Pachnie jak zwykły Adidas. Ludzie, którzy piszecie, że jest super, to nie wiecie co to są dobre perfumy. Totalna porażka dla Armaniego, oby inne były lepsze.

 

Używam od 8 lat. Pierwsze zakupy robiłem w USA, a później na misji w Iraku, gdzie miałem dużo taniej, a gdy wróciłem kupowałem w sieciowej perfumerii. I któregoś razu postanowiłem zakupić na jednym z portali aukcyjnych. Co się okazało? Opakowanie super, butelka również ok, ale zapach już nie idealny i trzyma dużo krócej niż oryginały. Za używany towar otrzymałem pieniążki z wiadomego powodu. Kolejne zakupy dokonywałem na portalach aukcyjnych. I co się okazało? Ponownie był bubel. Nie wiem gdzie wy ludzie macie oczy, a raczej nos do tanich podrobionych tureckich wód toaletowych lub perfumowanych. Nawet wiele pseudo perfumerii, które stoją gdzieś na targach jak i w marketach na pasażu oferują podróbki. Jedno wiem - nigdy nie zakupie wody toaletowej itp. portal aukcyjny, bo to podróbka. Po oryginałach nawet koszula po praniu pachnie.

 

Polecam, choć za te pieniądze wolę YSL L'homme.

 

Jestem bardzo zadowolony z zakupów w Dolce.pl.
Szybko, sprawnie i niedrogo od lat. Zawsze bez uwag. Natomiast jeśli chodzi o Giorgio Armani Codę dla mężczyzn, to w ostatnim miesiącu, trzykrotnie, zupełnie obce kobiety zapytały mnie czym tak fajnie pachnę? (używam po goleniu). Czy trzeba lepszej reklamy :) Pozdrawiam.

 

Bardzo dobry, elegancki perfum, dlatego go kupiłem.

 

Jak to Armani, po raz kolejny jestem zadowolony. Zapach mocny, nawet lekko agresywny na początku. Po jakimś czasie zmienia się i ewoluuje, a o to chyba chodzi. :)

 

Zapach, jedyny w swoim rodzaju. Z początku wydaje się, że będzie zbyt "ciężki" i mdły, ale po jakimś czasie pozostaje na skórze naprawdę piękny zapach. Jest bardzo trwały i nie potrzeba stosować go w dużych ilościach, bo wówczas mógłby być zbyt męczący. Po psiknięciu rano na nadgarstki zapach wyczuwa się jeszcze wieczorem. Ja szukałem zapachu, który nie będzie się narzucał, tylko będzie miał w sobie coś z dyskretnej elegancji i wydaje mi się, że Armani Codę właśnie taki jest. Szczerze polecam.

 

Zapach piękny. Bardzo długo się utrzymuje. Polecam serdecznie!

 

Cudowne uczucie, długo trwały zapach... Polecam mimo swojej ceny. Ale niesamowite wrażenie zostaje zaraz po użyciu.

 

Armani Code numer 1.

 

Zapach nie jest zły, a nawet miły dla nosa, powiem więcej naprawdę mistrzowskie połączenie, nic w nim się ze sobą nie gryzie, więc nie męczy. Ale jest wiele podobnych zapachów (podobnych, ale nie koniecznie takich samych). Gdybym go dostał w prezencie, to na pewno bym używał, ale gdybym miał go kupić, to bym go nie kupił (sprawa gustu).

 

Ja mam takie pytanko do Dolce.pl. Dlaczego kupując perfumy w perfumeriach np douglas czy sephora w pudełku oprócz flakonu znajduje się także mały paseczek z kodem kreskowym a kupując te same perfumy w perfumerii internetowej np na Dolce.pl nie znajduję tego paska? Co to jest? Skoro znajduje się on w zafoliowanym pudełku to chyba umieszcza go tam producent perfum? Jeśli tak to dlaczego w nie każdym pudełku(zwłaszcza tych kupionych w perfumeriach internetowych) można go znaleźć?

Przyp. Dolce.pl: Kod o którym mowa, umożliwia śledzenie poszczególnych produktów. Skanując ten kod dystrybutorzy i producenci mogą śledzić strony transakcji, a następnie ograniczać i utrudniać sprzedaż kosmetyków w niższych niż w perfumeriach cenach (co ma miejsce głównie w Internecie). Dlatego kody te mogą być usuwane przez dystrybutora zanim produkty będą sprzedane innemu kontrahentowi niż perfumeria.

 

Jak ktoś nie wie jak pachnie Armani Code to polecam powąchać lub kupić sobie zapach Playboy Hollywood to samo, a cena inna, zapach ok, ale na mnie szału nie robi.

 

Mydlany, nijaki. Nie chciałabym by mój TŻ tak pachniał.

 

Bardzo dobry... Jak dla mnie.
Kupuje następne 75, polecam każdemu.
Oczywiście swojego perfumu nie można czuć - wtedy jest odpowiedni.

 

Do jakich perfum podobny jest Black Code? Czy nie są zbyt słodkie?

 

Każdy zapach będzie dla Ciebie, jeśli Ty tego chcesz. To Ty dokonujesz wyboru i nie pozwól nigdy, aby ktoś dokonywał go za Ciebie.
Pozdrawiam.

 

Dla mnie zapach rewelacyjny, delikatny a zarazem trwały, i taki właśnie powinien być męski zapach. Nuty zapachowe są elegancko wyważone, nie można niczego zarzucić. POLECAM.

 

Sprawdzałem w perfumerii. Na skórze, na początku wydawał mi się raczej dziwny, trudno mi to określić. Może trochę waniliowy? Nie wiem, dlaczego, ale poczułem delikatną nutkę mięty. To mi się akurat podobało. Później stawał się coraz bardziej interesujący. Zaczynał intrygować, także co chwila musiałem wąchać nadgarstek. Nie mogłem się oderwać. Przyciąga jak magnes. Bardzo trwały. Lekko wyczuwalny na skórze nawet po 24 godzinach.
Trochę podobny do CK Obsession. I tu pojawia się pytanie: który zapach, według Was, jest bardziej godny polecenia?
I drugie pytanie: myślicie, że pasuje dwudziestolatkowi?

 

Czy ten zapach jest trwały?

 

Inna bajka to Fahrenheit przy Codzie w pozytywnym sensie. Powiem szczerze-Code jest naprawdę ładny, powiem piękny, ale nie ma w sobie głębi jak Fahrenheit, nie ma takiego powera, zbyt delikatny jak dla mnie.

 

Zapach jest rewelacyjny! Obecnie używam Chanel Allure Homme lub Chanel Platinum Egoiste... Platinum jest jak dla mnie mistrzem świata (mogę porównać z nimi tylko Boss Bottled) ale do Code'u na bank jeszcze wrócę!!!
PS. Nie wiem skąd M. wpadł na porównanie z Fahrenheitem... Kompletnie inna bajka ;)

 

Przeciętne. Przy Fahrenheit, czy też Essenza di Zegna bardzo blado wychodzi. Nijaki.

 

Perfumy są świetne, ale mi nie odpowiadają. Według mnie Armani bardziej pasuje do kobiet. Niby piękne, ale dla mnie są zbyt delikatne.

 

Moje Najlepsze perfumy jakie miałem w życiu. Jeszcze nie spotkałem się z lepszymi. Niestety już mi się skończyły, ale na pewno przy nich pozostanę. Kobiety szaleją za tym zapachem ;) Wszystkim polecam :)

 

Zapach przecudowny - wyrafinowany, tajemniczy. Naprawdę warto go mieć.

 

Black Code nie jest już produkowany. Zmieniono tylko nazwę, zapach pozostał ten sam.
Pozdrawiam.

 

Czy zapach starszego Black Code jest identyczny z aktualnym Code?

 

Powtórka z rozrywki, i do tego nietrwały.

 

@Felix:
Zapach, którego szukasz to Escada Sunset Heat For Men.
Pozdrawiam.

 

Zapach jak dla mnie bardziej "okazyjny" niż na co dzień, polecam przed zakupem użyć próbki, gdyż nie każdemu może przypaść do gustu, mnie Armani Code kojarzy się z czekoladą, nie wiem czemu :)

 

Wspaniały zapach!!!

 

Paco Rabanne Black XS.

 

Mam ochotę go wypić ;)

 

Zapomniałem jeszcze dodać, że chodzi mi o normalne leśne jagody do jedzenia, świeżo zebrane z lasu....:)

 

Witam, mam pytanie do Dolce.pl lub do użytkowników::: czy ktoś zna nazwę perfumów, które pachną jak jagody z dodatkiem czegoś...? Zapach jest bardzo charakterystyczny, jagodowy i bardzo przyjemny jak dla mnie, perfumy te muszą być znane skoro nie raz już je poczułem najczęściej w porach wieczorowych w klubie....:) Jednak wstyd mi zapytać kogoś bezpośrednio co to za zapach... Więc jeśli ktoś zna te "jagódki" to bardzo proszę zdradzić nazwę. Dzięki i pozdr:)

 

Zapach fajny, ale za drogi. Za tę cenę wolę kupić sobie Guerlain, który jest jeszcze bardziej tajemniczy. Aczkolwiek, zapach ładny.

 

Majstersztyk.

 

Źle mi się kojarzy... Jednak ma swój urok ;)) Szkoda, że nie każdy wie jak wykorzystać go we właściwy sposób ;)

 

Chciałbym, lecz nie potrafię zrozumieć tego zapachu. Jest niebanalny, trudny jak dla mnie. Na pewno intensywny i bardzo trwały. Może muszę do niego po prostu dorosnąć?

 

Super zapach! Wczoraj go sobie kupiłem, 2 psiki popołudniu i pachnie na mnie do dziś! Gorąco polecam, sexy i mega wypasik.

 

Ten zapach jest oszałamiający! Mój znajomy nim pachnie... Jak się z nim spotykam to czuję, że za tym zapachem poszłabym i na koniec świata... A czy nie o to właśnie chodzi Panowie? :)

 

Po prostu wspaniały! Piękny zapach - delikatny, zmysłowy, no i bardzo podoba się kobietom... :)

 

Po prostu pudrowy.

 

Zapach jest bardzo interesujący. Podoba sie dziewczynom jak i kobietom. Odpowiednio używany jest idealnym zapachem na dzień. Dodaje powagi i tajemnicy, przez co zainteresowanie kobiet rośnie. Gorąco polecam =)

 

Zapach nietuzinkowy, oryginalny, przyjemny, naprawdę powalający. Choć jego cena też potrafi sprawić, że nogi miękną, ale może właśnie to jest jego zaleta, bo chroni go przed zbytnią popularnością i przeciętnością, w którą popadł jego "brat" Acqua Di Gio (niesamowity, ale za często kupowany + liczne podróbki). Miałem Black Code i na pewno się jeszcze na niego zdecyduję, ale na razie polecam wszystkim LE MALE, firmy chyba nie trzeba podawać ;P

 

Używałem tego zapachu i ja nie podpiszę się pod tymi zachwytami. Moim zdaniem rozczarowanie. Woda o niezłej trwałość, ale dusząca i nijaka. Ponoć o gustach się nie dyskutuje... no i mój gust okazał się inny:) Polecam Higher Dior!!