Najnowsze opinie o perfumach i kosmetykach

Cukrowa beza, z alkoholowymi jagodami. Tak odbieram ten zapach. Super, bo o dziwo jedzeniowe perfumy mi się podobają, co jest dla mnie zaskoczeniem. Szkoda, że to limitowana wersja.
Póki co jedyny zapach gourmand, którym mogłabym nosić. Skończę na 2 próbkach, które mam. Polecam.
Do zniesienia dla tych, którzy nie przepadają za podstawową wersją Angel'a oraz innych tego typu perfum.

Król!!! Przez wiele lat, póki nie kupiłem A-Men T. M. i Dior Homme. Zapach legenda!!! Niepozorna buteleczka skrywała świetny zapach, którego nie zapomnę nigdy! Takie cudeńka w tych czasach ciężko spotkać. Kupować w ciemno! Dla fanów pięknych, męskich zapachów...

Legenda wraca! W latach 90., oprócz Opium, mój ukochany zapach. Buteleczka ciągle na półce i pokusa, żeby znowu zanurzyć się w odurzającej słodyczy tego zapachu. Must-have dla każdego fana pięknych i niebanalnych zapachów. Klasyka w najczystszym wydaniu!!! Paloma tworzyła zapachy wyjątkowe i te jedyne, w przeciwieństwie do wszechobecnej masówki. Wtedy, projekcja i trwałość, nie wiem jak teraz. Obłędna!!!!

Polecam. Produkt rewelacyjny, obsługa profesjonalna, dobry kontakt ze sprzedawcą.

Bloom to na mnie typowy białokwiatowiec, bardzo zgrabne połączenie tuberozy z jaśminem. Żaden z kwiatów nie przytłacza drugiego, żaden nie dusi (a obydwa to potrafią i to jak!). Bardzo lubię białe kwiaty w perfumach, szczególnie tuberozę, niestety większość moich ulubionych perfum z tym kwiatem to zapachy sprzed lat, często wycofane. Bardzo ucieszyło mnie więc pojawienie się Bloom - mimo, że zapach jest trochę wtórny, musiałam go mieć :) Bloom jest miękki, ciepły i kobiecy. Zapach prawie nie zmienia się w czasie, sądziłam, że nie zostawia "ogona", ale dostałam za niego komplementy kilka godzin po użyciu, czyli jednak jest wyczuwalny przez otoczenie. Śliczny flakon i pudełko.

Słodko i karmelowo na początku, taki jest ten zapach, edt czyli znowu średnia trwałość, jakieś 4 godziny. Kończę próbkę tych perfum i tyle. Nie będę zainteresowana flakonem. Pierwowzór Candy jest taki słodki, że nie chciałam ich testować, wzięłam L'eau jako, że ma być to łagodniejsza wersja. Jest, ale wg. mnie bez charakteru. Nic się nie dzieje, po 15 minutach nie ma głębi. I tak jest to lepszy zapach z kategorii słodkich niż np. ulepkowaty Si.

Drugi flakonik zamawiany w Dolce.pl.

Magiczny zapach. Niepowtarzalny!!! Jestem fanem pięknych zapachów i przetestowałem ich ponad 100. Dior Homme i Intense są od wielu lat w pierwszej trójce irys plus wanilia powodują, że czuję się w nich po prostu bosko. Używam z przerwami od wielu lat i nie znudziły mi się ani trochę. Rewelacyjna projekcja, trwałość i odbiór przez płeć piękną....

Zapach w zasadzie dla każdego i na każdą porę roku. Piękne otwarcie i rozwinięcie, bardzo dobra projekcja. Niestety, jeśli chodzi o trwałość nie jest to mocarz, u mnie max 2h!

Krem rewelacyjny i przede wszystkim skuteczny. Bogata konsystencja sprawia, że rano skóra pod oczami jest maksymalnie nawilżona i odżywiona. Idealnie nadaje się również pod makijaż. Jeżeli chodzi o efekty, to na pewno zauważyłam odmłodzenie okolicy oczu. Krem bardzo wydajny. Polecam zarówno produkt, jak i perfumerię.

Nie wyczuwam w nim żadnych cytrusów, a samo piżmo, mam zawroty głowy.

Jak można napisać cytuję "opinia małolaty..?!". Ja jestem kobietą 45+, a nie wiem, czy chcę tak pachnieć i mam do tego prawo, tak jak ta Pani ma prawo napisać "duchota". Każdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii, bez bycia obrażanym przez inne osoby. PERFUMERIA NAJLEPSZA, NASTAWIONA NA KLIENTA, SUPER POROZUMIENIE. POZDRAWIAM.

No cóż... CUDO!!! Kolejny zapach zamówiony w ciemno okazał się strzałem w 10!!! Subtelny, delikatny, trwały. Super, że w zestawie. Kąpać się w tym zapachu to luksus, a nasmarować się tym zapachem to luksus do potęgi. Polecam, naprawdę watro mieć go w kolekcji!!!

Piękny. Mężczyzna używający tych perfum na pewno wie, jak zwrócić na siebie uwagę. Nie jest intensywny, ani ciężki. Mi ten zapach kojarzy się z bezpieczeństwem. Polecam!!!

Piękny, intensywny i trwały. Zapach rozwija się powolutku. Nie każdemu może odpowiadać, ale na pewno warto go poznać. Polecam.

Idealny zapach dla każdego mężczyzny dbającego o siebie. Nad lekko słodkawym zapachem dominuje bardzo elegancka i typowo męska nuta zapachowa. Pod prysznicem Laura Biagiotti Roma Uomo rozprowadza się na skórze niesamowicie lekko i zostawia na niej aksamitną powłokę. Trwały elegancki zapach.

Dodaję komentarz do opinii wystawionej już wcześniej. Jednak perfumy są dosyć przytłaczające i posiadają sztuczne nuty wanilii. 10 razy bardziej wolę YSL Manisfesto.

Ten zapach muszę mieć zawsze w swoich zbiorach. Lubię, ale nie kocham, uwielbiam jego zmienność. Noszę go z przyjemnością, ale nie wyobrażam sobie, że mogłabym "ubrać" się w niego na większe, ważne dla mnie wyjścia... Dlatego myślę o wersji "Muse" i nie jestem pewna, bo to zakup w ciemno. Polecam Perfumerię.

Bardzo udany zapach jak na "celebrycki".
Ciepły i słodki sandałowiec, trwały z nutą pieprzu, nie jest ostry,ale ma charakter. Według mnie tylko w 20% przypomina Sensuous. Na jesień genialny, wyważony i nie wywołujący złych reakcji w otoczeniu tj. bezpieczny. Ma to coś.

Świetna jakość. Jednak po zmianie opakowania przez producenta, mam wrażenie, że odcień jest nieco inny (jaśniejszy) od poprzednika.