Najnowsze opinie o perfumach i kosmetykach

Spodziewałam się dobrego nawilżenia i to otrzymałam. Ale ten kosmetyk oferuje więcej. Jest podbarwiony, zatuszuje drobne niedoskonałości kolorystyczne cery (oczywiście nie służy do krycia, ale trochę tak działa). A to co zrobił z moją twarzą- NIEWIARYGODNE!!!! Jak spojrzałam na siebie w lustrze, to nie mogłam uwierzyć. Moja cera, szara i po prostu zmęczona życiem, nie dość, że uzyskała efekt lusterka (do tej pory najlepszy jaki w ogóle widziałam) to jeszcze stała się co najmniej o 5 lat młodsza. Poza tym bardzo miła aplikacja (ja rozprowadziłam palcami, miła konsystencja fluidowa, miękkie rozprowadzanie pomimo szybkiego wysychania, no i przecudowny zapach, którego mogą pozazdrościć niejedne perfumy. Trwałość super, na pewno powyżej 10 godzin. Nie odłazi płatami tylko delikatnie przestaje lśnić. Najlepszy kosmetyk pielęgnująco-upiększający, jaki w życiu miałam... Polecam, coś czuję, że będzie to hit przez dłuższy czas.

Szminka super, kolor kultowy, piękne opakowanie, przesyłka w Dolce.pl ekspresowa.

Jestem bardzo zadowolona z koloru i pudru, kolor idealny, puder miękki jak kaszmir super.

Opisuję wersję edt. Początek świetny, bardzo mi się zapach spodobał. Po chwili zmienia się w coś bardzo pospolitego by po godzinie zniknąć. Dziękuję, ale nie.

Zapach nie dla każdego. Zanim zdecydujecie się na kupno, warto przetestować...

Lekkie, kwiatowe perfumy o kiepskiej trwałości. Moim zdaniem jeden ze słabszych zapachów de la Renty, ale może spodobać się wielbicielkom delikatnych różyczek w otoczeniu odrobinki zieleni.

Desnuda to brzoskwinie i śliwki z przyprawami, z których najbardziej wyczuwalne są kardamon i cynamon. Perfumy bliskoskórne o przeciętnej trwałości. Dla wielbicielek owocowo-korzennych zapachów.

Cytrusowo-szałwiowo-przyprawowe perfumy. Przyjemne. Kolor flakonu sugeruje ciepły zapach, ale na mnie układają się chłodno.

Piękne i seksowne. Można stracić głowę.

Wersja "essence" jest bardzo bogata, kremowa, miękka, słoneczna. Dużo w niej tuberozy, kwiatu pomarańczy i słodkich tonów owocowych. Zaryzykuję stwierdzenie, że jest inna od pierwowzoru, nie wyczuwam w niej klasycznej Gabrielle.

Dostałam próbkę do testowania. Jestem zachwycona. Zapach przepiękny, męska nuta która na mnie wychodziła gdzieś się schowala. Przecudnie czuć tą mirabelkę. Myślę źe to będzie mój następny zakup. Polecam Dolce.pl.

Zapach super, bardzo mi się podoba, ale nie jest zbytnio trwały🙄 Nie wiem czy kolejny raz kupię.

Tusz pieknie podrubia rzęsy, a szczoteczka idealnie je rozczesuje. Rzęsy są mega pogrubienie, a przez to bardzo wyraziste. Ogromnie polecam:)

Trwałość zerowa. Kompletnie niewyczuwalny.

Piękny, zmysłowy, taki ciepły.
Oryginał.

Na pewno wyczujemy w niej klasyka i jego mentol. Nowa wersja jest na początku przyjemnie kwiatowa i kremowa, zapowiadała coś ciekawego, do momentu, gdy pojawiła się dość spora dawka słodyczy, co w porywach wygląda tak jakby do podstawowej Aury dosypać kilka łyżek cukru. O! Jak się bierze mentolowe krople żołądkowe to często podaje się je na kostce cukrowej.

Wersja intense pachnie inaczej, niż klasyk. Jest w nim troszkę pierwowzoru, ale jest też mniej przestrzenny, mało bogaty, wcale nie mocniejszy czy jak kto woli intensywniejszy, taki monotematyczny. Plusem jest to, że czuć w nim wymienione w składzie kwiaty jakbyśmy mieli przed nosem ich mięsiste płatki.

Zachęcona heliotropem pobiegłam rok temu do perfumerii. Nic z tych rzeczy. Na pewno jest to zapach na wieczór, ale wyczuwam w nim tylko i wyłącznie śliwkę dodaną do klasyka. Intensywność to zaledwie 2h.

Ależ to ostry zapach! Trwały, ładny, ale ta lawenda jest wręcz kolońska, jakby dla mężczyzn. Udało mi się wyczuć tylko coś z cytrusów, a dokładniej pomarańcz i właśnie tę lawendę. Kontrowersyjny i nie każdemu się spodoba. Wadą jest duża syntetyczność rodem z Cacharel Promesse, zresztą twórca ten sam.

Zapach rewelacja, nowoczesny w 100% najlepszy z całej serii L'Homme. Trwałość ponad przeciętna, zawsze mogło by być lepiej, ale i tak warto go mieć. Idealny do pracy, na randkę i wszędzie tam gdzie chcesz się wyróżnić. Guerlain podniósł wysoko poprzeczkę dla konkurencji. POLECAM.