Najnowsze opinie o perfumach i kosmetykach

Kredka jest warta swojej ceny. Przyjemnie się jej stosuje. Daje intensywny, trwały kolor. Nie rozmazuje się przez cały dzień. Polecam!

To jest mój ulubiony podkład. Idealnie sprawdza się dla suchej skóry. Cera wygląda zdrowo, promiennie, po prostu idealnie. Na plus zasługuje również jego trwałość i to, że nie pozostawia plam na ubraniu.

Nie ważne jak pachnie, żaden zapach nie jest wart taaaaakiej ceny.

Po przemyśleniu - niezbędne, jak tlen. Dobre na co dzień, rano na start. Początek mocno kwiatowy. Warto przeczekać. Zapach, z którym można się zaprzyjaźnić.

Udał im się ten zapach.

Podkład jest bardzo dobry. Idealne połączenie krycia i rozświetlenia. Twarz natychmiast nabiera życia i blasku. Lekka formuła, nakładanie bez problemów zarówno pędzlem jak i gąbeczką. Wytrzymuje długie godziny przy mojej suchej skórze. Odcień 010 jasny, zbliżony do Clarins Skin Illusion 103.

Niestety ten zapach jest zbyt męski. Kocham Angela, a ten niewiele ma z nim wspólnego.

Chanel Chance EDT to zapach złożony i bardzo bogaty. Mamy tutaj świeżość cytrusów (ja wyczuwam gorzką skórkę pomarańczową), cięższe nuty męskie i słodycz kwiatów. Zapach elegancki i świeży jednocześnie. Na każdą porę roku, zarówno na co dzień, jak i na wieczór. Jestem ostatnio zafascynowana Chanel Chance i jej wszystkimi flankerami. Aktualnie waham się między Chanel Chance EDT, a Eau Fraiche, ale chyba zwycięży wersja podstawowa za swoją uniwersalność :)

Eau Vive jest niedocenionym wg. mnie zapachem z serii Chanel Chance. Przepięknie otwiera się eksplozją grejpfruta i pomarańczy, czyli na otwarciu cytrusy atakują. Później na mojej skórze cytusy lekko się wyciszają pobrzmiewając w tle, a na pierwszy plan wkraczają białe kwiaty - robi się nieco mydełkowo. Na końcu czuję na sobie delikatnego "marchewkowego" irysa, który jest bardzo przyjemny dla mego nosa. Mimo, że jest to edt trwałość na mojej skórze znakomita, kilkugodzinna. Zapach na wiosnę i lato idealny :) EAU VIVE (z fr. "biała woda") będzie dobrym wyborem dla kobiet lubiących połączenie cytrusów i białych kwiatów. POLECAM :)

Niewątpliwie nie można odmówić uroku zapachowi Eau Tendre od Chanel. Jest to zapach kwiatowo-świeży, wiosenny, bardzo kobiecy. Jednak dla mnie nie posiada charakterystycznej nuty Chanel. Raczej bliżej mu do zapachu Daisy Marca Jacobsa niż rodziny zapachów Chanel. Szkoda :(

Do MISIEK:
To, że Panu nie podoba się zapach nie oznacza, że jest on nie dobry. Świadczą o tym rzesze fanek i świetnych recenzji zapachu. Jest to świeżak od Chanel niepodobny do żadnego innego świeżego letniego zapachu. Zabawię się jak RAW DATE w grę skojarzeń, a mianowicie, moje skojarzenia to: cytryna, lemoniada, męska woda kolońska, świeżość, morska bryza, musujące cytrusy... I tak w kółko przeplatają się te nuty, bo buteleczka nie na darmo jest okrągła, poszczególne nuty zapachowe zostały tak skomponowane, że zanikają, by za jakiś czas znów dać o sobie znać jak w obracającym się kole :) BRAWO CHANEL.

Niestety nie ma się nad czym rozpisywać. Żadnej elegancji się w tym zapachu doszukać nie można. Stary, suchy zapach. Pachnie trochę jak kiepy w popielniczce do której napadał deszcz, bo nikt jej z parapetu nie sprzątnął. Zapach powoduje takie nieznośne wysuszenie śluzówki w nosie, a przez to straszny dyskomfort przy oddychaniu. Staje się znośny po około 6 godzinach od aplikacji. Nie polecam, a już na pewno nie kupujcie go w ciemno.

Polecam. Pasuje też w parze z Boucheron Jaipur Homme.

Jedna z najlepszych wód jakich używałem. Zdecydowanie polecam dla 40+

Zapach bardzo przyjemny, intensywny i trwały, mój narzeczony jest bardzo zadowolony. Jak zawsze Dolce.pl zasługuje na 5* Oby tak dalej :)

Subtelna elegancja, niezbyt wyczuwalna, ale niezaprzeczalna.

Kupiłem to urządzenie na prezent. Urządzenie bardzo ładnie wyglądające (nie wiem jak działa) ale osoba, której to podarowałem była zachwycona. Tyle na chwilę obecną mogę napisać na temat tego urządzenia.

Bardzo lubię. Świeży, wręcz orzeźwiający, z lekko słodkim zapachem kwiatów. Intryguje, nie przeszkadzając. Moim zdaniem, też raczej damski. W sam raz na ciepłe dni.

To prawdziwa miłość! Nie zamienię go na żaden inny. Cudowny! Piękny kolor (Light Orche). Długotrwały - jest ze mną cały dzień, nocą też, tylko że w kosmetyczce, zimą, latem, gdy płacze, gdy się ciesze. Niezmienny, niezawodny, można na niego liczyć w każdej sytuacji :)

Magnetyczny, frapujący zapach... Zdecydowanie dla aktywnego mężczyzny. Zapach na co dzień - bo nie przeszkadza, ale też i do eleganckiej stylizacji.
Świeży, słodkawy trochę ostry. Kilka rozmaitych nut, które się mieszają ze sobą. Należy do zapachów, których się nie zapomina.