Najnowsze opinie o perfumach i kosmetykach

Czy jest to prawdopodobne, żeby w perfumerii stacjonarnej sprzedawali podróbę? Miałam ten zapach kupiony w którejś z większych stacjonarnych perfumerii, już nie pamiętam dokładnie i trwałością niestety odbiegał od tego co Panie opisują w komentarzach, a szkoda bo zapach na prawdę piękny.

Prawie idealny, dobrze kryje lecz trzeba użyć dużej ilości korektora aby uzyskać doskonały efekt.

Bardzo słaba trwałość, jest ona czynnikiem, na który zwracam uwagę kupując markowe perfumy.

Genialne... idealnie wkomponowują się w mój charakter, sposób bycia i styl. Trwałość dobra, aczkolwiek można oczekiwać na więcej po tak znanej marce.

Przymierzałam się do zakupu, ale ostatecznie zrezygnowałam. Testowałam w perfumerii i sam zapach cudowny, ale trwałość mizerna raptem trzy godziny.

Jedne z lepszych lakierów do paznokci jakie miałam. Bardzo trwałe i żywe kolory.

Ulubiony zapach mojej mamy, ja też uważam, że to bardzo dobre perfumy na każdą okazję, czasem podbieram je mamie.

Przepiękne perfumy, jestem nimi oczarowana :) Wersja dla mężczyzn też bardzo mi się podoba.

Zapach jest świetlisty i elegancki. Nosząc go mam wrażenie, że jestem otoczona jasną poświatą, trzymam plecy proste, pełniej oddycham. Doskonale sprawdzi się na oficjalne spotkania, do pracy, ale nie odbierze Ci ciepła i kobiecości. To nie jest oryginalna, niepokojąca kompozycja, to raczej dzienny towarzysz, który nie zawiedzie.

Kopia Sauvage Diora. Najwyraźniej każdy kreator musi teraz mieć swojego Sauvage. Smutne czasy.

Nieciekawy, z serii "to już było". Pierwowzór jest dużo lepszy. Musiałem zmyć po 4h, bo nie mogłem go znieść.

Zapach piękny, kupiłam tacie na dzień ojca, trwały, świeży i męski. Tata jest wyluzowaną osobą i dla takich zapach jak najbardziej polecam :)

Jak czytam, że ktoś nie czuje zapachu po dwóch godzinach to mi witki opadają. To najtrwalsza woda jaką miałem. Aplikacja o 7 rano na rękę, następnego dnia o 10 spokojnie czuć nie wsadzając ręki do nosa aż po oczodoły :D Zapach mistrzostwo baaardzo słodki, więc jeśli ktoś lubi słodkie zapachy to niech bierze, ale uwaga po kilku godzinach atakuje głównie wanilią, jeśli ktoś liczy na świetny rozwój wydarzeń to może się trochę przeliczyć. Pierwsze dwie, trzy godziny jest to co w składzie czyli migdały, mandarynka neroli anyż (choć niektórzy go wcale nie wyczują), a później już tylko wanilia, która potrafi zmęczyć nawet największych fanów słodziaków. Mi akurat to odpowiada, ale wiem, że już nie jeden fan waniliowych zapachów skutecznie się wyleczył się z niej właśnie przez Pi :) Ja tam używam ich latem, zimą i nie obchodzi mnie, że komuś w otoczeniu za słodko... Taki to ze mnie perfumeryjny cham :D
Podsumowując zapach bomba, trwałość niczym egipskie piramidy i ogólne wrażenia, jak spacer w przestrzeni kosmicznej takie jest właśnie Pi :D
Pozdrawiam Michał.

Kocham. Są upojne jak gorąca letnia nic. Powalają swoją projekcją. Są maślane, tłuste, bardzo treściwe. Posiadam obie wersje, dla mnie zdecydowanie lepsza wersja edp. Są jak liany w tropikalnym lesie - bezwzględnie opasają osobę, która je nosi.

Reve Opulent to delikatne kwiatowe perfumy, które najładniej pachną wiosną i w chłodniejsze letnie dni. Wyczuwam przede wszystkim gardenię, jaśmin i kwiat pomarańczy, później również wanilię, śliwkę i piżmo. Zapach jest subtelny, kobiecy, lekko słodki, po jakimś czasie robi się nieco mydlany, ale nie jest to jakieś tanie mydełko, nie, nadal ma w sobie dyskretną elegancję. Trwałość 7-8 godzin.

Calyx początkowo pachnie grejpfrutem, całym owocem, łącznie ze skórką - co daje charakterystyczny cytrusowo-gorzki, a zarazem orzeźwiający aromat. Po jakimś czasie pojawiają się egzotyczne owoce oraz kwiaty: jaśmin i neroli. Zapach na dzień, raczej na wiosnę i lato, ale raczej nie na upały. Kompozycja ciekawa, ale trwałość taka sobie.

Bardzo dobry krem pod oczy. Skóra jest wygładzona i nawilżona. Polecam mężczyznom dbającym o swój wygląd. Systematyczne używanie daje naprawdę dobre efekty.

Bardzo ładny, kwiatowy zapach na lato, uważam, że jest bardzo bezpieczny:))) dostałam próbkę od brata, który otrzymał ją z Dolce.pl. Polecam jak zawsze zakupy w tym sklepie:D.

Typowo letni zapach owocowo-kwiatowy. Takie trochę mydełko. Delikatny, ale trwały. A jak buteleczka wygląda na toaletce... Cudo.

Bardzo przyjemne, nieskomplikowane perfumy na letnie dni. Nazwa trafna, mają w sobie coś radosnego. Wyczuwalna zielona herbata, pieprz, kwiaty, ale najbardziej podoba mi się gorzka pomarańcza.
Nie zwracajcie uwagi na komentarze, że to perfumy dla młodych, Funny jest miłym, lekko dodającym energii zapachem, który nie ma w sobie nic, co ograniczałoby go wyłącznie dla bardzo młodych kobiet. Perfumy są tylko dodatkiem do nas, używanie Funny czy innych radosnych zapachów automatycznie nie sprawi, że będziemy postrzegane jako niepoważne czy infantylne.
Zużyłam z przyjemnością flakonik i kusi mnie zakupić ponownie, zwłaszcza, że są dość trwałe.