dandysek

dandysek
Mężczyzna
Rok urodzenia: 1986
lubie miodek i balony.

Ulubione produkty

Uwielbiam

Yves Saint Laurent Kouros Woda toaletowa spray 50ml
Guerlain Vetiver Woda toaletowa spray 125ml
Guerlain Habit Rouge Woda toaletowa spray 100ml
Guerlain Heritage Woda toaletowa spray 100ml
Givenchy Gentleman Woda toaletowa spray 100ml
Yves Saint Laurent Rive Gauche pour Homme Woda toaletowa spray 125ml
Prada Infusion d'Homme Woda toaletowa spray 100ml
Burberry London for Men Woda toaletowa spray 50ml
Cartier Declaration Woda toaletowa spray 50ml
Gucci pour Homme Woda toaletowa spray 50ml

Używam

Yves Saint Laurent M7 Woda toaletowa spray 100ml
Yves Saint Laurent Opium pour Homme Woda toaletowa spray 100ml
Prada Infusion d'Homme Woda toaletowa spray 100ml
Azzaro pour Homme Zestaw upominkowy EDT 30ml + balsam po goleniu 30ml + żel pod prysznic 50ml
Prada Amber pour Homme Woda toaletowa spray 50ml
Yves Saint Laurent Kouros Woda toaletowa spray 50ml
Guerlain Habit Rouge Woda toaletowa spray 100ml
Guerlain Heritage Woda toaletowa spray 100ml
Givenchy Gentleman Woda toaletowa spray 100ml
Yves Saint Laurent Rive Gauche pour Homme Woda toaletowa spray 125ml
Burberry London for Men Woda toaletowa spray 50ml
Yves Saint Laurent La Nuit de l'Homme Woda toaletowa spray 100ml

Napisane opinie

Tego oraz innych zapachów z rodziny Allure używa niejaki Lemmy Kilimster z Motorhead :)

Ja bym brał EDT.

Mam próbkę. Zapach jest niestety bardzo słaby. Liniowy, prosty do bólu. Ot drzewna kompozycja jakich tysiące na rynku. W tej kategorii o wiele ciekawszy Bvlgari Man czy klasyczny Boss Bottled.
No, ale tak to jest jak się co pół roku wypuszcza kolejny "hit" przeznaczony dla "odważnych mężczyzn lubiących rywalizację" - ja rywalizacji nie lubię, więc do White Edition nie wrócę ;)

Panowie, co do dyskusji co było pierwsze, GIT czy CW. Oczywiście GIT - jednak należy nadmienić, że twórca CW, Pierre Bourdon, brał również udział w tworzeniu GITa. Mówimy więc tutaj nie tyle o plagiacie, ile najwyżej o autoplagiacie :) GIT bez wątpienia zainspirował Piotra do stworzenia Cool Watera.
Sama kompozycja musiała być szalenie oryginalna w dniu wydania. Świeżak, ale bez cytrusów, za to z piękną miętą i nutami morskimi, lekko pieprzna i korzenna w bazie. Wbrew pozorom świeżaki poprzez charakter kompozycji mają nieco skrępowane ręce. Niewiele jest takich perfum, które zasługiwałyby na miano ponadczasowych, ale CW z pewnością do nich należy. Wbrew porównaniom do proszku do prania (które to zaczęły się wzorować zapachowo właśnie na CW, a nie odwrotnie), w tej kompozycji naprawdę czuć geniusz pana Bourdon.
Zasadniczą kwestią jest tutaj jednak, jak jakaś pani wspomniała - pH skóry. CW który polubi się z właścicielem pachnie fantastycznie. Wbrew temu co się pisze o popularności - CW jest dalej rozpoznawalny, ale nie używa go już tak dużo osób jak kiedyś.

Bez wątpienia warto rozdziewiczyć wątek o tym wspaniałym klasyku. Habit Rouge jest formułą niemal już 50-letnią, i choć pewnie przeszedł po drodze swoje reformulacje, i być może to co prezentuje dzisiaj nieco już odbiega od tego, co świat ujrzał w latach'60 (nadmienić tutaj muszę iż klasyka nie wąchałem), to jednak nie można oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z arcydziełem. Wspaniały, głęboki, dostojny, różany - kompozycja, która dla wielu może stać się 'signature scent'.
Dziś, ten niemal 50-letni perfumiarski dziadek zaskakuje świeżym spojrzeniem na temat "cytrusy-skóra-nuty kwiatowe"; dziś takich zapachów się już w mainstreamie nie tworzy.
Habit Rouge - to perfumy ogromnie złożone, męskie, dziś może nawet ekstrawaganckie, a przy tym pewne, spokojne i dostojne. Czuć pieczołowitość i serdeczność wtartą w te perfumy przez J. P. Guerlain. I to chyba też ogromna zaleta gigantów epoki, która już nie wróci - sygnowanie swoim nazwiskiem produktu, na który pracowało się latami. Reasumując: wizja - znienawidzisz albo pokochasz.

Mydlane i kwiatowe, bardzo przyjemnie. Kto nie lubi ten trąba.

Pio
Panie, gdzie Rzym gdzie Krym.

Interesujący zapach - mocno french - kojarzy mi się nieco z L'instant de - sądzę, że miłośnicy Guerlain nie będą zawiedzeni.