Perfumy perfumeria internetowa Dolce.pl

Giorgio Armani Code pour Homme

Giorgio Armani Code pour Homme Woda toaletowa atomizer 75ml

Opinie Klientów

Brak zdjęcia
Niedziela, 11 września 2005
Batista

Świetna woda, naprawdę polecam.


Brak zdjęcia
Wtorek, 29 listopada 2005
OKI

Polecam - jest to zapach, który długo pozostaje w pamięci.


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 12 grudnia 2005
Ewelit

Zapach pozostaje na długo!
Świetny prezent pod choinkę!


Brak zdjęcia
Sobota, 17 grudnia 2005
Exit

Właśnie zakupiłam pod choinkę mojemu tatkowi... To zapach zadbanego mężczyzny w pięknych butach...


Brak zdjęcia
Czwartek, 22 grudnia 2005
Giorgio

Bardzo udany zapach.


Brak zdjęcia
Czwartek, 23 lutego 2006
Piotr

Doskonały zapach - zakochałem się w nim. O ile Emporio jest "świdrujące" do bólu ten jest wspaniały - kwiatowo aromatyczny, ogólnie cudowny... No i BARDZO podoba się kobietom.


Brak zdjęcia
Niedziela, 28 maja 2006
6styZMysł

Bardzo przyjemny zapach... Ma w sobie coś ciepłego... nutkę czegoś co sprawia, że chcesz jeszcze raz spróbować jego wnętrza... Serdecznie polecam dla ludzi, którzy lubią mieć w sobie cos tajemniczego... Coś co przyciąga...


Brak zdjęcia
Piątek, 4 sierpnia 2006
Pablo

Kupiłem go w USA i jest tańszy niż w Polsce, ale zapach jak zawsze ten sam (super), używam go już długo....


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 21 sierpnia 2006
Pinio

Dopiero kupiłem i mam nadzieję, że będzie mi fajnie służył :)


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 18 września 2006
Paweł

Jest to mój pierwszy zapach, bo mam dopiero 16 lat. Ma w sobie coś, bardzo mi się podoba.


Brak zdjęcia
Niedziela, 24 września 2006
Manio

Po prostu jest cudowny... POLECAM ;)


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 25 września 2006
Mario

Jest po prostu niesamowity!!!!


Brak zdjęcia
Niedziela, 15 października 2006
Monta

Najlepszy zapach jaki miałem, po prostu odjazd!!!


Brak zdjęcia
Sobota, 21 października 2006
Exel

Uzależniłem się od tego zapachu. Jest świetny na każdą okazję. Łączy w sobie elegancję z prostotą, agresję z opanowaniem. Jest taki tajemniczy - dla mnie idealny!


Brak zdjęcia
Czwartek, 2 listopada 2006
Pasti

Niezły zapaszek :)


Brak zdjęcia
Środa, 20 grudnia 2006
Bossbestia

Polecam Code wszystkim. Jest po prostu rewelacyjny. Typowy zapach dla biznesmena. Polecam, a w szczególności dla faceta z klasą. A dziewczynom na pewno się podoba. A zresztą, zapach się kupuje dla siebie. Nie mam racji????


Brak zdjęcia
Niedziela, 24 grudnia 2006
Tomek

Mam 17 lat i pierwszy raz kupiłem Armaniego. Zapach jest rewelacyjny, wart swojej ceny :)


Brak zdjęcia
Piątek, 29 grudnia 2006
Daria

Mój chłopak używa tych perfum. Oszałamiają mnie. Ciągle mi mało tego zapachu. Polecam. Mężczyźni będą zadowoleni, a kobiety wprost oszaleją.


Brak zdjęcia
Czwartek, 18 stycznia 2007
Bartek1988

Długo się utrzymują, fakt. Ale przypominają mi jakieś mydełko.


Brak zdjęcia
Czwartek, 15 lutego 2007
Jarek 1986

Dla mnie kicha! Zapłaciłem za to, by zapach utrzymywał się przez godzinę.... Dajcie spokój!


Brak zdjęcia
Czwartek, 22 marca 2007
Kappo

Bardzo fajna woda, bardzo elegancki zapaszek, nie trzeba dużo psikać - zapach ładnie pracuje na skórze.


Brak zdjęcia
Piątek, 1 czerwca 2007
Seca

Bardzo polecam ten zapach. Zapach wody toaletowej utrzymuje się nawet na następny dzień.


Brak zdjęcia
Niedziela, 10 czerwca 2007
Ajka

Zapach z baaardzo długim warkoczem. Kolega z pracy go używa (nadużywa?), więc mimo, że siedzę w odległości ok. 3 metrów od niego, czuję Code nawet po powrocie do domu. Wszystkie zapachy przy nim "bledną". Tylko, czy to jest zaleta?

Przyp. Dolce.pl: Armani Code jest zapachem wieczorowym - wtedy jest to zaleta. Fakt, w pomieszczeniach biurowych intensywność zapachu może przeszkadzać.


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 25 czerwca 2007
Pabi

Beznadziejny zapach, nigdy nie miałem gorszego. Jak go użyję, boli mnie głowa i mam zły humor. Zdecydowanie odradzam.

Przyp. Dolce.pl: Armani Code to zapach wieczorowy, przez co jest wyrazisty i intensywny. Nie należy stosować go w upalne dni - inaczej może boleć głowa, i to długo - zapach jest bardzo trwały.


Brak zdjęcia
Sobota, 21 lipca 2007
Sebastian

Bardzo męski, zmysłowy i uwodzicielski... W dodatku bardzo trwały. Z tym, że wyłącznie na wieczór. W dzień również, lecz nie w upalne dni. Jednym słowem - rewelacyjny!


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 23 lipca 2007
Lukas

Uduchowia człowieka lepiej niż tygodniowy post połączony z intensywnymi przemyśleniami, umiarkowana moc i trwały, niezwykły zapach.


Brak zdjęcia
Sobota, 28 lipca 2007
Roman

Jest wypasiony i tyle!!


Brak zdjęcia
Sobota, 1 września 2007
Damian

Do garnituru niezastąpiony. W tej opcji nie do pobicia.


Brak zdjęcia
Niedziela, 9 września 2007
Michal

Kapitalny na wieczorowe wyjście, długo się utrzymuje, zapach męski i zmysłowy.


Brak zdjęcia
Sobota, 15 grudnia 2007
Filipek

Rewelka i już.


Brak zdjęcia
Niedziela, 23 grudnia 2007
Krzysiek ;)

Warty swojej ceny ;) Gorąco polecam ten produkt, wyśmienity prezent na święta ;) Zapach jest cudowny i trwały ;)


Brak zdjęcia
Niedziela, 6 stycznia 2008
Paweł B.

Używałem tego zapachu i ja nie podpiszę się pod tymi zachwytami. Moim zdaniem rozczarowanie. Woda o niezłej trwałość, ale dusząca i nijaka. Ponoć o gustach się nie dyskutuje... no i mój gust okazał się inny:) Polecam Higher Dior!!


Brak zdjęcia
Czwartek, 10 stycznia 2008
Baggio

Zapach nietuzinkowy, oryginalny, przyjemny, naprawdę powalający. Choć jego cena też potrafi sprawić, że nogi miękną, ale może właśnie to jest jego zaleta, bo chroni go przed zbytnią popularnością i przeciętnością, w którą popadł jego "brat" Acqua Di Gio (niesamowity, ale za często kupowany + liczne podróbki). Miałem Black Code i na pewno się jeszcze na niego zdecyduję, ale na razie polecam wszystkim LE MALE, firmy chyba nie trzeba podawać ;P


Brak zdjęcia
Piątek, 18 stycznia 2008
Koliber

Zapach jest bardzo interesujący. Podoba sie dziewczynom jak i kobietom. Odpowiednio używany jest idealnym zapachem na dzień. Dodaje powagi i tajemnicy, przez co zainteresowanie kobiet rośnie. Gorąco polecam =)


Brak zdjęcia
Środa, 23 stycznia 2008
Hitman

Code jest genialnym zapachem i z czystym sercem można go polecić każdemu mężczyźnie. Wcześniej byłem uprzedzony co do perfum Armaniego, ale ten zapach przekonał mnie zdecydowanie do tego projektanta. Numer jeden na nocne wypady, dodaje tajemniczości i zachęca do flirtu z płcią przeciwną. Wraz z Higher Diora Code jest nie do pobicia.


Brak zdjęcia
Czwartek, 10 kwietnia 2008
Marcin

Po prostu pudrowy.


Brak zdjęcia
Piątek, 2 maja 2008
Robert

Po prostu wspaniały! Piękny zapach - delikatny, zmysłowy, no i bardzo podoba się kobietom... :)


Brak zdjęcia
Sobota, 7 czerwca 2008
Marta

Ten zapach jest oszałamiający! Mój znajomy nim pachnie... Jak się z nim spotykam to czuję, że za tym zapachem poszłabym i na koniec świata... A czy nie o to właśnie chodzi Panowie? :)


Brak zdjęcia
Piątek, 27 czerwca 2008
Andrzej

Mam i gorąco polecam!! Zawsze się sprawdza.


Brak zdjęcia
Niedziela, 29 czerwca 2008
Cam

Super zapach! Wczoraj go sobie kupiłem, 2 psiki popołudniu i pachnie na mnie do dziś! Gorąco polecam, sexy i mega wypasik.


Brak zdjęcia
Wtorek, 1 lipca 2008
MIQ

Chciałbym, lecz nie potrafię zrozumieć tego zapachu. Jest niebanalny, trudny jak dla mnie. Na pewno intensywny i bardzo trwały. Może muszę do niego po prostu dorosnąć?


Brak zdjęcia
Środa, 9 lipca 2008
Marek

Źle mi się kojarzy... Jednak ma swój urok ;)) Szkoda, że nie każdy wie jak wykorzystać go we właściwy sposób ;)


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 14 lipca 2008
MS

Majstersztyk.


Brak zdjęcia
Sobota, 26 lipca 2008
Painless

Dostałem od swojej narzeczonej w limitowanej wersji z... Kartami do gry ;-) Zapach ekskluzywny, niebanalny, tajemniczy. Idealny do garnituru i biznesowych spotkań. Polecam.


Brak zdjęcia
Czwartek, 31 lipca 2008
Olek

Zapach fajny, ale za drogi. Za tę cenę wolę kupić sobie Guerlain, który jest jeszcze bardziej tajemniczy. Aczkolwiek, zapach ładny.


Brak zdjęcia
Środa, 6 sierpnia 2008
Felix,

Witam, mam pytanie do Dolce.pl lub do użytkowników::: czy ktoś zna nazwę perfumów, które pachną jak jagody z dodatkiem czegoś...? Zapach jest bardzo charakterystyczny, jagodowy i bardzo przyjemny jak dla mnie, perfumy te muszą być znane skoro nie raz już je poczułem najczęściej w porach wieczorowych w klubie....:) Jednak wstyd mi zapytać kogoś bezpośrednio co to za zapach... Więc jeśli ktoś zna te "jagódki" to bardzo proszę zdradzić nazwę. Dzięki i pozdr:)


Brak zdjęcia
Środa, 6 sierpnia 2008
Felix

Zapomniałem jeszcze dodać, że chodzi mi o normalne leśne jagody do jedzenia, świeżo zebrane z lasu....:)


Brak zdjęcia
Piątek, 8 sierpnia 2008
JaceK

Mam ochotę go wypić ;)


Brak zdjęcia
Wtorek, 26 sierpnia 2008
Enzo

Paco Rabanne Black XS.


Brak zdjęcia
Środa, 27 sierpnia 2008
AgathaWest

Wspaniały zapach!!!


Brak zdjęcia
Wtorek, 23 września 2008
KamilSWAT

Zapach jak dla mnie bardziej "okazyjny" niż na co dzień, polecam przed zakupem użyć próbki, gdyż nie każdemu może przypaść do gustu, mnie Armani Code kojarzy się z czekoladą, nie wiem czemu :)


Brak zdjęcia
Wtorek, 23 września 2008
Remcio

Nie ma lepszej męskiej wody i nie będzie, Armani pokazał klasę tym zapachem!!!


Brak zdjęcia
Wtorek, 30 września 2008
Damian

@Felix:
Zapach, którego szukasz to Escada Sunset Heat For Men.
Pozdrawiam.


Brak zdjęcia
Wtorek, 7 października 2008
Robert

Powtórka z rozrywki, i do tego nietrwały.


Brak zdjęcia
Środa, 22 października 2008
Piotrek

Czy zapach starszego Black Code jest identyczny z aktualnym Code?


Brak zdjęcia
Sobota, 25 października 2008
MIQ

Black Code nie jest już produkowany. Zmieniono tylko nazwę, zapach pozostał ten sam.
Pozdrawiam.


Brak zdjęcia
Sobota, 25 października 2008
Gaja

Zapach piękny, subtelny, wyrafinowany. Wydaje mi się jednak, że na pewno nie na dzień, i nie dla "faceta". To jest zapach dla MĘŻCZYZNY przez duże M!


Brak zdjęcia
Czwartek, 6 listopada 2008
Rysiek

Zapach przecudowny - wyrafinowany, tajemniczy. Naprawdę warto go mieć.


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 24 listopada 2008
Ooo Niuch Niuch

Mój mężczyzna tym pachnie, i kocham go za to. Jak się wyperfumuje to czuć nawet następnego dnia, nawet na ubraniach zostaje. To taki zapach, że można za nim iść uwodzona tym zapachem.


Brak zdjęcia
Wtorek, 25 listopada 2008
Damian

Moje Najlepsze perfumy jakie miałem w życiu. Jeszcze nie spotkałem się z lepszymi. Niestety już mi się skończyły, ale na pewno przy nich pozostanę. Kobiety szaleją za tym zapachem ;) Wszystkim polecam :)


Brak zdjęcia
Wtorek, 9 grudnia 2008
Arek

Perfumy są świetne, ale mi nie odpowiadają. Według mnie Armani bardziej pasuje do kobiet. Niby piękne, ale dla mnie są zbyt delikatne.


Brak zdjęcia
Czwartek, 11 grudnia 2008
M.

Przeciętne. Przy Fahrenheit, czy też Essenza di Zegna bardzo blado wychodzi. Nijaki.


Brak zdjęcia
Czwartek, 25 grudnia 2008
Slaw 200000

Delikatne, a zarazem seksowne. Zapach dla mężczyzny, który wie czego chce. Dla wielu nieosiągalny z powodu kosztu zakupu. Bardzo intensywny, zmysłowy i ciepły. Ma w sobie to coś, co przyciąga uwagę kobiety.


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 29 grudnia 2008
Kb8

Zapach jest rewelacyjny! Obecnie używam Chanel Allure Homme lub Chanel Platinum Egoiste... Platinum jest jak dla mnie mistrzem świata (mogę porównać z nimi tylko Boss Bottled) ale do Code'u na bank jeszcze wrócę!!!
PS. Nie wiem skąd M. wpadł na porównanie z Fahrenheitem... Kompletnie inna bajka ;)


Brak zdjęcia
Niedziela, 4 stycznia 2009
MAN

Klasyk i zimą i latem, naprawdę jeden z najlepszych zapachów na rynku.


Brak zdjęcia
Niedziela, 4 stycznia 2009
Leo

Inna bajka to Fahrenheit przy Codzie w pozytywnym sensie. Powiem szczerze-Code jest naprawdę ładny, powiem piękny, ale nie ma w sobie głębi jak Fahrenheit, nie ma takiego powera, zbyt delikatny jak dla mnie.


Brak zdjęcia
Wtorek, 6 stycznia 2009
Iwona

Czy ten zapach jest trwały?


Brak zdjęcia
Piątek, 9 stycznia 2009
MIQ

Jeden z najtrwalszych EDT na rynku!


Brak zdjęcia
Sobota, 10 stycznia 2009
Genios

Sprawdzałem w perfumerii. Na skórze, na początku wydawał mi się raczej dziwny, trudno mi to określić. Może trochę waniliowy? Nie wiem, dlaczego, ale poczułem delikatną nutkę mięty. To mi się akurat podobało. Później stawał się coraz bardziej interesujący. Zaczynał intrygować, także co chwila musiałem wąchać nadgarstek. Nie mogłem się oderwać. Przyciąga jak magnes. Bardzo trwały. Lekko wyczuwalny na skórze nawet po 24 godzinach.
Trochę podobny do CK Obsession. I tu pojawia się pytanie: który zapach, według Was, jest bardziej godny polecenia?
I drugie pytanie: myślicie, że pasuje dwudziestolatkowi?


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 12 stycznia 2009
Andrej

Dla mnie zapach rewelacyjny, delikatny a zarazem trwały, i taki właśnie powinien być męski zapach. Nuty zapachowe są elegancko wyważone, nie można niczego zarzucić. POLECAM.


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 12 stycznia 2009
Robert

Każdy zapach będzie dla Ciebie, jeśli Ty tego chcesz. To Ty dokonujesz wyboru i nie pozwól nigdy, aby ktoś dokonywał go za Ciebie.
Pozdrawiam.


Brak zdjęcia
Czwartek, 15 stycznia 2009
Marek

Do jakich perfum podobny jest Black Code? Czy nie są zbyt słodkie?


Brak zdjęcia
Wtorek, 27 stycznia 2009
Przemo

Bardzo dobry... Jak dla mnie.
Kupuje następne 75, polecam każdemu.
Oczywiście swojego perfumu nie można czuć - wtedy jest odpowiedni.


Brak zdjęcia
Piątek, 30 stycznia 2009
Karol

Po prostu Wyśmienita Woda, Polecam Każdej Osobie, która chce Podkreślić swoją Osobową Zmysłowość - Przegięcie Pałeczki Men.


Brak zdjęcia
Niedziela, 1 lutego 2009
Raul

Witam!
Dostałem je w prezencie 125 ml i oddałem je szwagrowi. Miałem wiele podejść do tego zapachu, ale kończyło się to bólem głowy i ochota na natychmiastowe pojście pod prysznic. Trochę szkoda mi było oddawać, ale cóż. Wolę żeby ktoś miał z nich pożytek niż ja: męczarnie. Mój zapach to Dior Homme (najcudowniejszy zapach pod słońcem), Allure Homme oraz L'Instant De Guerlain.


Brak zdjęcia
Piątek, 13 lutego 2009
Robert

Jest to mój pierwszy i ostatni zapach. Używam Code od prawie 2 lat i nie zamienię go na nic innego. Kupiłem kiedyś Euphorie Calvina Kelina, ale oddałem. Code to najcudowniejszy zapach na rynku!


Brak zdjęcia
Sobota, 14 lutego 2009
MIQ

Przekonałem się co do tego zapachu, jest świetny! Brat kupił 125ml, więc będę mu podkradał :P


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 16 lutego 2009
GA

125ml? Chyba jakaś podróbka, nie ma takiej pojemności tych perfum.


Brak zdjęcia
Wtorek, 17 lutego 2009
Szakira

Są boskie naprawdę.


Brak zdjęcia
Wtorek, 17 lutego 2009

Największa pojemność Armaniego Code to 75 ml, więc raczej na pewno ta flaszka 125 ml to jakiś badziew;]


Brak zdjęcia
Środa, 18 lutego 2009
GA

Jest też 100 ml w specjalnym opakowaniu, do którego można dokupić wkłady, 125ml są, ale podróbki ;)


Brak zdjęcia
Piątek, 20 lutego 2009
944913

Myślę, że mój komentarz udowadniający, że 125ml jest autentykiem nie został tutaj dodany, ponieważ jest niestosowny, bo użyłem w nim niedozwolonych adresów. To proszę aby administrator zamieścił ten post z moim numerem GG w nicku. Każdy kto jest niedowiarkiem, niech pisze na ten numer:) Pozdro


Brak zdjęcia
Niedziela, 15 marca 2009
Karo

Z wszystkich dotychczasowych perfum, te chyba najbardziej intensywne, najlepsze na podryw i na wieczór, na dzień polecałbym Diamonds też tego producenta. W Armanim ogółem to jest dobre, że jak się zrobi miks, to nie zemdli, jak np. jest z Diorem(miks Fahrenheit/32 i zemdliło mnie strasznie)


Brak zdjęcia
Środa, 18 marca 2009
Arek

Wiem, że na pewno istnieje wersja limitowana Code w pojemności 100 ml wody toaletowej. Trudno dostępna, choć czasem można jeszcze spotkać gdzieś w perfumerii, ostatnio spotkałem w perfumerii stacjonarnej właśnie tę pojemność i skorzystałem po okazyjnej cenie 240PLN za setkę, woda była ostatnią sztuką więc mi się poszczęściło:) Flakon jest prostokątny, zwyczajny, z czystego przezroczystego białego szkła i jest on wymiennym wkładem do ekskluzywnego etui, natomiast podobnie jak w przypadku A, B czy Ice*MEN Muglera wkład można stosować bez etui:)


Brak zdjęcia
Środa, 18 marca 2009
Arek

Code, Emporio Diamonds, Extreme Attitude. To trzy moim zdaniem najciekawsze męskie zapachy od Armaniego.


Brak zdjęcia
Środa, 18 marca 2009
Arek

No i dodam jeszcze, że nie polecam robić żadnych mixów jak tutaj kolega wyżej:] bo jak napisał, że jak pomixował dwa Fahrenheity to go zemdliło, bo to Dior, to niech spróbuje pomixować klasycznego Giorgio Armani - Armani z Emporio Diamonds for Men i zobaczymy czy nie rozboli kolegę główka:] Oba zapachy, tak samo jak w przypadku Diora, to dwa zupełnie różne bieguny:)


Brak zdjęcia
Wtorek, 31 marca 2009
Luka

Jest ok.


Brak zdjęcia
Wtorek, 7 kwietnia 2009
Mateusz

Mam pytanie do Dolce.pl: Czy zapach Code jest trwały i pozostawia tzw ogon?

Przyp. Dolce.pl: Zdecydowanie tak.


Brak zdjęcia
Wtorek, 14 kwietnia 2009
Haz

To co napisał Pan "944913" o Code, o pojemności 125ml to prawda. Mam nawet w katalogu mojej hurtowni ten zapach o tej właśnie pojemności i bez problemu można go kupić. Pewnie rzadko go można znaleźć w sklepach ze względu na samą cenę :)


Brak zdjęcia
Czwartek, 16 kwietnia 2009
Nester

Sam posiadam wersję 125ml, więc nie są to perfumy widmo :P Cena jak cena, ale czego się nie zrobi dla swoich ulubionych perfum? Polecam, mój ulubiony zapach.


Brak zdjęcia
Wtorek, 21 kwietnia 2009
Astron

Zapach Code jest piękny, z drugiej strony brakuje mi w nim jakiejś nuty młodości, nuty orzeźwiającej, którą znajdziemy w Dior Homme Sport czy Dior Higher. Znalazłem na to antidotum, Armani Codę Summer, odjazd istny, jak się tylko pojawi w sprzedaży w dolce napiszę pierwszą super recenzję, zapach który dosłownie łączy codowską magię z młodością. Genialny.


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 27 kwietnia 2009
Maks

Męski, sexy, cudo, THE BEST i wszystko jasne.


Brak zdjęcia
Środa, 6 maja 2009
Pliniu

Od pół roku używam tego zapachu i muszę stwierdzić z radością: „czapki z głów”…


Brak zdjęcia
Wtorek, 12 maja 2009
Borys

Jak dla mnie nic specjalnego...


Brak zdjęcia
Sobota, 16 maja 2009
Wojciech Z Marianem

Dostałem go w prezencie i jest świetny. Teraz mam jeszcze Euphorię Men, Fahrenheita 32, Black XS for Men, Lacoste Essential, Pradę Infusion D'Homme i Givenchy Play, ale Code i tak wymiata:) Zdecydowanie zapach na wieczór. Do graniaka, nie na upały.
Poza tym istnieje pojemność 125ml. Potwierdzone. Pracuję w perfumerii.


Brak zdjęcia
Niedziela, 17 maja 2009
Lcu

Ładny zapach, ale później mam wrażenie, ze pachnie strasznie sztucznie, plastikowo, wręcz syntetycznie, chyba będę miał kłopot, żeby wypsikać ten flakon.


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 25 maja 2009
Mateusz

Właśnie dostałem paczkę. Zapach ładny i trwały na tym samym poziomie co Bottled.


Brak zdjęcia
Sobota, 20 czerwca 2009
ASC

Intensywny, stanowczy - dla osób pewnych siebie. Raczej na wieczorne wyjścia. Robi wielkie wrażenie na kobietach. Co do trwałości - nie jest najgorzej. I moim skromnym zdaniem jest to chyba jeden z najlepszych zapachów jaki został wyprodukowany :) Serdecznie polecam.


Brak zdjęcia
Wtorek, 21 lipca 2009
Andre

... na skórze nietrwały, na odzieży utrzymuje się na szczęście dłużej, zapach ładny, troszkę czuć mydlano-proszkowe nuty, ale ogólnie może być :-)


Brak zdjęcia
Wtorek, 28 lipca 2009
Trawa

Moim zdaniem zapach przereklamowany, niezbyt trwały i mało męski.


Brak zdjęcia
Środa, 19 sierpnia 2009
Agata

Uważam, że zapach jest świetny... I na mnie działa jak najbardziej :) obwąchałam pewnego faceta, który nim pachniał i noc się skończyła razem z nim... :)


Brak zdjęcia
Czwartek, 3 września 2009
Usiek

Myślałem ze Code będzie dobrym zapachem, a tu rozczarowanie Jest zbyt delikatny jak dla mężczyzny, nie zawiera męskich nut: pieprzowej i cynamonowej.


Brak zdjęcia
Wtorek, 29 września 2009
Jimmy

Szalenie wyrafinowany zapach! Niemęski? Bzdura, i to wierutna! Delikatny? Wybaczcie, to jakieś żarty! Używałem i używam wielu perfum, ale Code swą intensywnością i trwałością bije wszystkie na głowę! Jeśli ktoś szuka przede wszystkim trwałego zapachu, niech bez mrugnięcia okiem kupuje właśnie Code! Jedna aplikacja na skórę i przez cały dzień (tudzież noc) ani wy, ani otoczenie, w którym przebywacie, nie uwolnicie się od tego zapachu. Code polecam szczególnie na wieczór. To perfumy dla szarmanckiego i eleganckiego mężczyzny. Zapach z najwyższej półki. Stawiam go obok Allure Chanel i Romance Ralpha Laurena.


Brak zdjęcia
Piątek, 9 października 2009
Basia

Prześliczny, niesamowity, działa na kobiece zmysły jak afrodyzjak. Polecam jak najbardziej!!!


Brak zdjęcia
Piątek, 16 października 2009
Artur

Dostałem go od Mej Gosieńki... :) Mogę tylko tyle rzec... Genialne posunięcie z Jej strony, zapach cudeńko, czapki z głów!


Brak zdjęcia
Sobota, 14 listopada 2009
P

Pierwsze i drugie podejście odstraszyło mnie od tej perfumy. Zapach wydawał mi się zbyt dojrzały, raczej dla 40 latka niż studenta. Jednak z czasem się przekonałem. Dla mnie idealny na kulturalne wyjście wieczorem, na pewno nie na dyskotekę. Zapach bardzo trwały.


Brak zdjęcia
Czwartek, 19 listopada 2009
Jarek

Proszę o radę które trwalsze Code czy Burbery London.


Brak zdjęcia
Piątek, 27 listopada 2009
Aga

Jakie zapachy pasują do mężczyzny po 40-ce? (z wyglądu młodszy)


Brak zdjęcia
Środa, 2 grudnia 2009
Bobi Do Jarka

Jeżeli miałbym wybierać to jednak wybrałbym Londyńczyka, ale ma tylko taką przewagę nad Code jak Mucha wygrała z Urbańską czyli 1/100%. Gdyby nie trudności finansowe to kupiłbym obydwa. London pasuje akurat teraz na te porę roku, pachnie jak napisał Bart pieczonymi jabłkami i cynamonem, jest piękny i trwały. A wąchałeś Gucci Envy? Posiadam, kocham i trzymam w sejfie - żartuję, ale dla mnie ten zapach jest nie do pobicia. Polecam go każdemu.


Brak zdjęcia
Sobota, 5 grudnia 2009
J2k@Wp.Pl

Super zapach, wyrazisty, ostry i MEGA trwały, raczej na wieczór. POLECAM i pozdrawiam.


Brak zdjęcia
Sobota, 19 grudnia 2009
Kapitan Żbik

Zapach naprawdę fajny, typowo na wieczór lub chłodniejsze dni. Zapach bardzo fajnie rozwija się na skórze, czuć go cały dzień. Polecam!!!


Brak zdjęcia
Sobota, 26 grudnia 2009
Diddle001

Zapach jest wyśmienity używam od wakacji i się chyba uzależniłem, jest naprawdę fajnie usłyszeć od koleżanek czy od dziewczyny coś w stylu "ale Ty cudownie pachniesz...", na zmianę używam z dior Fahrenheitem, także polecam ;)


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 28 grudnia 2009
Laban

Świąteczny prezent od mojej ukochanej Kasi - jest wspaniały! Trafiła w 110%!! Wyraźny, męski, z klasą :) i trzyma się bardzo długo :) POLECAM...! I dziękuję Kochanie :*


Brak zdjęcia
Wtorek, 29 grudnia 2009
Sledziu

Aga... Dla "Twojego" polecam coś wyszukanego, nie chcę pisać, że podoba się kobietom... Bo pewnie tego nie chcesz;P Encre Noire Lalique ;] To jest ekstraklasa, wrażenia kobiet = bezcenne, nie mam racji;)? Pozdrawiam płeć przeciwną.


Brak zdjęcia
Wtorek, 5 stycznia 2010
Aga

Już kupiłam Calvin Klein Man.
Mojemu facetowi przypadł do gustu. Na mnie zapaszek działa jak magnes, jest boski, inny i nie tak oklepany jak większość.


Brak zdjęcia
Wtorek, 2 lutego 2010
Michał

Witam wszystkich, mam pewien dylemat, od dobrych kilkunastu dni odwiedzam perfumerie w poszukiwaniu jakiegoś ciekawego zapachu i chyba staję się mocno wybredny, bo jak dotąd nic nie znalazłem. Ostatnio właśnie testowałem Armani Code i pierwszego dnia zapach nie wydawał mi się szalenie interesujący na drugi jednak dzień przybrał inny wymiar, o dziwo drugiego dnia jest lepiej wyczuwalny niż pierwszego:). Zapach ładny, trwałość świetna, ale... Znalazłem perfumy które mnie zaintrygowały znacznie mocniej mowa o Guerlain Heritage, czy ktoś mógłby mi nieco bardziej przybliżyć ten zapach, jego trwałość, charakterystykę, niestety obecnie na tej stronie nie ma w ofercie tego zapachu, a szkoda. pozdrawiam:)


Brak zdjęcia
Piątek, 5 lutego 2010
Do Michał

Na pewno nie ten zapach - jest tak powszechny i sztuczny, że aż mdli, ja na szczęście się go pozbyłem, szczerze nie polecam.


Brak zdjęcia
Niedziela, 7 lutego 2010
Kupson

Witam kupiłem ten zapach po raz pierwszy w ciemno i nie żałuję, bo naprawdę warto, a to że powszechny no trudno tak już jest, jak coś jest dobre:)polecam.


Brak zdjęcia
Wtorek, 9 lutego 2010
Michał

I ja także skosiłem się na ten zapach, aczkolwiek mam mieszane uczucia i myślę, że następnym razem postawie na Chanel Allure, miałem ostatnio i szukałem czegoś nowego, ale widać Armani potwierdził tylko, że nie powinno się zmieniać tego co dobre;)


Brak zdjęcia
Piątek, 12 lutego 2010
Andre

Dobrze zrobiłeś Michał - Chanel Allure to porażka - męczący, starodawny zapach z flakoniku, a nie zapach ciała. Code Armaniego jest zapachem na zimę - pierwszy zapach orientalny Armaniego. Zapach jest bardzo trwały, po zaaplikowaniu nie dusi, nie męczy, jak się rozwinie jest niezły na zimę. Dla facetów z klasą - nie dla dresów, nie dla małolatów. Najlepiej pasuje do niego garnitur lub mucha na wieczór. Jest fajny, ale ten Pacco Rabane 1 Million bardziej intryguje.


Brak zdjęcia
Niedziela, 14 lutego 2010
Michał

Powiem Ci Andre ze mój problem polega na tym, że mnie chyba nie bardzo pociągają orientalne klimaty i owszem nie da się odmówić trwałości Armaniemu, chociaż oczywiście ja zapachu nie wyczuwam z przyzwyczajenia, ale otoczenie reaguje :). Fakt faktem, że dla jednego będzie to mistrzostwo świata, a dla drugiego bez szaleństwa. Jeśli zaś chodzi o 1 Million to zupełnie mi nie podszedł ten zapach, ale co kto lubi, pozdrawiam :)


Brak zdjęcia
Niedziela, 21 lutego 2010
Pytający

Który zapach bardziej podoba się kobietom Code czy Higher Diora..?


Brak zdjęcia
Czwartek, 25 lutego 2010
Damiano

Jedyny zapach, który wywołał taką reakcję :
byłem na wakacjach na Krecie, jakieś 4 lata temu (wtedy kiedy zapach był jeszcze nowością) - gorąca dziewczyna spytała mnie czy mogę zrobić zdjęcie jej grupie, a odbierając ode mnie aparat powiedziała : "mmm... Armani Code... You smell great". Niby taka mała rzecz, a wrażenie niesamowite ;)
Najtrwalsze perfumy jakie miałem, choć teraz używam innych to pewnie jeszcze kiedyś do nich powrócę ;)


Brak zdjęcia
Piątek, 5 marca 2010
Kupson

Armani Code jest typowym zapachem na wieczory, a Higher Diora to "świeżak" na lato, wiosnę więc to trochę inna bajka, aczkolwiek Armani jest na pewno trwalszy=]


Brak zdjęcia
Piątek, 19 marca 2010
Pytajacy Po Testach

Szczerze Code nie powaliło mnie, ale może dlatego, że używał go wcześniej mój kolega (do tej pory nie wiedziałem, że to Code) no i niestety aplikował na siebie takie ilości tego zapachu, że zabijał otoczenie i bardzo mi obrzydził te perfumy. Zapach ten wąchało parę moich koleżanek i od razu też CK Euphoria Intense no i wszystkie zgodnie twierdziły ze CK niszczy Armaniego, ale mi osobiście najbardziej podszedł Higher Diora, ale to dlatego że ja lubię świeże zapachy a nie wieczorowe. Jednak niedoścignionym niszczycielem damskich zmysłów dla mnie pozostaje Azzaro Chrome i ten kto twierdzi ze pachnie jak mydło to błagam niech da mu trochę odparować i zobaczy jakie będą reakcje kobiet:)


Brak zdjęcia
Piątek, 26 marca 2010
Kupson

Ja posiadam chrome i na pewno nie pachnie jak mydło=] jest zapachem typowo świeżym a przy tym naprawdę trwałym. Natomiast co do Armaniego to jest to zapach naprawdę godny każdych pieniędzy, mi osobiście bardzo się podoba, ale trzeba uważać ile wylewamy na siebie, myślę ze max 4 psiknięcia=]


Brak zdjęcia
Sobota, 27 marca 2010
Men

Code czy Envy? Jak uważacie?


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 29 marca 2010
Boski

Ciężki wybór musisz sam osobiście je przetestować na skórze i wtedy zobaczysz który lepszy, ja osobiście wziąłbym Code według mnie ładniejszy=] chociaż Envy również jest trwały.


Brak zdjęcia
Czwartek, 15 kwietnia 2010
Kupson

Ciężki wybór, oba ładne. Envy utrzymuje się raczej blisko skóry, natomiast Code pozostawia ogon za sobą=]


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 19 kwietnia 2010
Kalias

Używam od niedawna Code... Zapach super, choć trwałość jest średnia. Polecam.


Brak zdjęcia
Wtorek, 4 maja 2010
Robert

Armani Code ma coś z Le Male JPG, a Attitude z A*Mena Muglera, oba fajne, głębokie zapaszki.


Brak zdjęcia
Piątek, 7 maja 2010
Maciej

Szukam trwałego zapachu na każdą okazję tak, jak Hugo Boss Bottled, czy Giorgio Armani Code będzie odpowiedni? Proszę o jakieś ciekawe propozycje... Może coś od Armaniego, albo Chanel... Z góry dziękuję.


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 10 maja 2010
Evan

Maciej - Hugo Bottled zdecydowanie ustępuje trwałością i oryginalnością Code. Jednak Code może nie każdemu odpowiadać na każda okazje. Jeśli na co dzień lubisz używać świeżych, "bezpiecznych zapachów", może cie trochę przytłoczyć i w takim wypadku lepiej już się zdecydować na Bottled. Od Armaniego na co dzień delikatniejszy jest Mania i wielu kobietom się podoba. Tak jak mówię, wszystko zależy od tego, czy lubisz zapachy cięższe, z "ogonem", czy świeższe, energetyzujące (kilka takich mogę ci polecić jeśli chcesz, daj znać :))
Pozdrawiam.


Brak zdjęcia
Wtorek, 11 maja 2010
Maciej

Evan-Nie lubię ciężkich zapachów, zdecydowanie wolę świeższe, energetyzujące, na co dzień i cieplejsze dni używam Giorgio Armani Acqua di Gio, szukam czegoś dobrego na chłodniejsze dni.


Brak zdjęcia
Czwartek, 13 maja 2010
Maciej

Evan - jak możesz to napisz mi jakieś ciekawe propozycje, z góry dziękuje.


Brak zdjęcia
Piątek, 14 maja 2010
Asc

Skoro chcesz coś świeżego na co dzień mogę Ci polecić: Joop! Go, Versace Blue Jeans, Dunhill Desire Blue. Code to ciężki wieczorowy zapach.


Brak zdjęcia
Sobota, 15 maja 2010
Evan

Myślę, że nie zaszkodzi sprawdzić Hugo Energise, Carolina Herrera 212 Men (chociaż ten jest dość popularny, no chyba, że to nie ma dla ciebie znaczenia), Chanel Allure Homme Sport - doskonały jeśli ktoś lubi świeże, a zarazem bardzo trwałe; a może CK One Calvina Kleina?
Oprócz tego mam swojego osobistego faworyta z lżejszych zapachów, co prawda nie jest on typowo świeży jak np Acqua di Gio, ale wg mnie niesamowicie energetyzujący - Burberry The Beat.


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 17 maja 2010
Maciej

Ok. Dzięki... Chyba jednak się zdecyduję na dwieście dwunastkę, jednak chyba najlepsze są stare sprawdzone zapaszki:)


Brak zdjęcia
Czwartek, 27 maja 2010
Laban

Maciej, try M;0C Massaki Matsushima, Paco Rabane XS, Guerlain Homme, Cartier - Roadster jeżeli szukasz fajnego oryginalnego, energicznego i świeżego zapachu. Nie bój się szukać :) 212, Chanel AHS to masówa, pachnie tym każdy, a CK 1 to unisex przeciętny na maxa... Nie mówiąc o Aqua Di Gio - wc piker. Wszystko co wymienił Evan to... Niestety... Strasznie pospolite zapachy właśnie dla takich którzy nie szukają. A potem... Nikt nie zwraca na nich uwagi (a przecież to liczy się przy wyborze - żeby zwracał uwagę)- czuć to od każdego. Szukajcie, a znajdziecie towarzyszu :)


Brak zdjęcia
Piątek, 28 maja 2010
Azzaro Fan

Maciek, w ciemno możesz kupić Azzaro Chrome ;)


Brak zdjęcia
Niedziela, 30 maja 2010
Evan

Azzaro Fan, sorry, ale w Chrome nie ma absolutnie NIC pociągającego :(


Brak zdjęcia
Niedziela, 30 maja 2010
Evan

Laban, po pierwsze jestem kobieta :P
a po drugie wkurza mnie, jak ktoś dyskwalifikuje te zapachy tylko dlatego, że może 1 na 20 facetów używa któregoś z nich.
CK one to zapach ponadczasowy, bardzo trwały i ciekawy. "masówka" jest nieodłączna jeśli chodzi o zapachy - gdyby nie reklamy, nikt by się o nich nie dowiedział, a że są piękne, ci co się dowiedzieli je rozpowszechnili. Tak to działa. Oryginalność na sile zostawmy hipsterom ;)
sama jestem fanka pięknych, oryginalnych zapachów, ale nie przeszkadza mi, ze moja ukochana marka, czyli Burberry, jest popularna. To nie zmienia jakości perfum a oprócz tego czuje którychś z moich zapachów na ulicy może raz na miesiąc - nie demonizuj. Popularne to są Adidas i Puma. Pozdrawiam serdecznie :))


Brak zdjęcia
Wtorek, 1 czerwca 2010
Azzaro Fan

No to Evan jesteś pierwszą kobietą która twierdzi ze Azzaro nie ma nic w sobie. Widocznie są wyjątki od reguł...;)


Brak zdjęcia
Niedziela, 6 czerwca 2010
MAN

Wielbicielom Code polecam jego odmianę SUMMER EAU FRAICHE. Dla mnie świetny. Naprawdę fajna, lżejsza odmiana oryginału. To oczywiście moje zdanie.


Brak zdjęcia
Środa, 9 czerwca 2010
Do Man

EAU FRAICHE to odmiana damska, a męska tylko Code Summer.


Brak zdjęcia
Niedziela, 13 czerwca 2010
MAN

Proszę dokładnie przeczytać na opakowaniu jeżeli już. Nie podaję poza tym dokładnej nazwy, bo użyłem skrótu myślowo-pisanego:)


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 28 czerwca 2010
Do Man

Chyba właśnie chodzi o to żeby podawać dokładną nazwę a nie wprowadzać ludzi w błąd.


Brak zdjęcia
Środa, 30 czerwca 2010
MAN

Bez przesady. Jak ktoś pisze Eau Fraiche to wiadomo o co chodzi. Pozdrawiam. PS. Jeszcze raz polecam.


Brak zdjęcia
Niedziela, 11 lipca 2010
RX

Piękny - trwały jak BMW!!!


Brak zdjęcia
Wtorek, 13 lipca 2010
Chester87

Chciałbym sobie kupić perfumy i waham się pomiędzy Armani - Code a Paco Rabanne - 1 Million. Moglibyście coś doradzić??:)


Brak zdjęcia
Wtorek, 13 lipca 2010
Evan

Chester - jeśli chcesz poderwać dziewczynę, to kup 1 Million, jeśli kobietę - Code ;-)


Brak zdjęcia
Środa, 14 lipca 2010
Morelli Do Cheaster87

Obydwa perfumy są bardzo ładne, oryginalne długotrwale, zależy czym głównie się kierujesz przy wyborze... Jeśli ma to być twoje jedyny bądź główny zapach tzw "signature", to zdecydowanie polecam ci zakup Armani Code, ten zapach po prostu nie może się nie podobać, będziesz słyszał opinie ze naprawdę dobrze pachniesz i co najważniejsze ten zapach bardzo podoba się kobietom, Code jest bardziej męski porównując do Miliona, więc opinie, że pachniesz czymś kobiecym odpadają:)
co do 1 milion to zapach jest oryginalny, jak większość zapachów Paco Rabanne, ma coś charakterystycznego, jednak czytając opinie zauważyć możesz, że nie każdemu się podoba, dla niektórych pachnie jak damski... Jak guma do żucia itd ja uważam, że zapach jest przepiękny i jest męski, ale to moje zdanie...
Obydwa zapachy maja dość mocną prezencję więc na pewno nie pozostaniesz niezauważalny, aczkolwiek Code pozostaje bliżej ciała,
Code możesz nosić cały rok zima, lato, ze względu na jego pudrowość w nucie bazy może być niekomfortowy podczas upałów, jednak na letnie wieczory jak najbardziej... 1 milion zapach na cały rok z nastawieniem na wiosnę, lato jesień... Wydaje mi się także, że Code nie znudzi ci się tak szybko jak 1 Milion.


Brak zdjęcia
Czwartek, 15 lipca 2010
Chester87

Dzięki wielkie za podpowiedzi. Powiem tak zapach na pewno musi być ładny to jest wiadome i facet musi mu odpowiadać, ale ważne jest również żeby podobał się dziewczynom i w tym cały problem :D.


Brak zdjęcia
Wtorek, 20 lipca 2010
Evan

Chester - oba zapachy podobają się kobietom. Jeśli masz dobra koleżankę, zaaplikuj sobie oba zapachy na nadgarstki i spytaj o jej odczucia. Poza tym sam sprawdź, jak się rozwijają, czy odpowiadają ci poszczególne nuty i "fazy rozwoju" obu zapachów. Najlepiej psiknij tak, żeby trochę zapachu trafiło te na rękaw - czasami na ubraniu perfumy pachną trochę inaczej (często ciekawiej) niż na skórze, bo również inaczej się rozwijają i tam też zapach dłużej trwa wiec będziesz miał okazję sprawdzić, do którego byłbyś w stanie się przyzwyczaić na co dzień :> Ja osobiście jestem maniaczką perfum i znam oba, a mój facet używa Code :)


Brak zdjęcia
Sobota, 24 lipca 2010
Tony

Chciałem się Was zapytać czy taki zapach jak Armani - Code pasuje do faceta 23 lata i czy byłby to dobry zapach patrząc z perspektywy zrobienia wrażenia na dziewczynach z przedziału 19 - 23 lata?? Czy moglibyście także powiedzieć czy jest to zapach trwały i zmysłowy, bo o coś takiego mi właśnie chodzi, jeśli nie to jakie perfumy męskie moglibyście polecić??:)


Brak zdjęcia
Czwartek, 29 lipca 2010
Morelli Do Tony

Generalnie mowiac to sam powinnienes poprobowac kilka zapachow i sam wybrac odopowiedni dla ciebie, z perfumami jest tak samo jak z odzieza... Powinny one reprezentowac twój własny styl...
Ale oczywiście istnieją takie perfumy które sa najbardziej komplementowane przez kobiety... Do czołówki nalezy Jean Paul Gaultier, nie jest to zapach do noszenia na co dzien, ale na imprezy lub randki bedzie super, i zdziwisz się jak bardzo bedzie podobal się kobietom. Kobiety lubia zapachy słodkie i zasada taka, ze im mlodsze pokolenie tym bardziej słodki zapach lubia:) Spokojnie mozesz siegnac po Diesel fuel for life, zapch jest dlugotrwaly ma dobra prezencje i jest oryginalny, swietnie pasuje do jeansow, ale takze do garnituru, wiec moze byc twoimi glownymi perfumami... I co wazne, nie jest on az tak popularny... Gucci II to kolejny zapach, ktory jest zapachem przyjemnym i chyba jednym z nieiwelu zapchow ktore smialo mozesz "przedawkowac" bo pachnie on tak dobrze i co wazne nie nachalnie... Kolejnym zapachem jest Burberry London - tutaj bardziej na jesienna pore... 1 Milion to tez swietna kompozycja robiaca wrazenie...
Wracajac do Code, to mowiac krotko pachniec bedziesz ładnie, kobiety lubią ten zapach, ale wiek szych emocji nim nie wzbudzisz:) jeśli lubisz zapachy orientalne i podobne do Code polecam ci wybrobowac Carolina herrera Sexy Men jest w Dolce.pl o wiele tanszy od code a pachnie przyjemnie, podobnie choć ta niewielka różnica to na korzysc sexy men...
A jeśli juz koniecznie chciałbyś coś od Armaniego to idealnie do Twojego wieku pasuje Diamonds for Men.... On jest trwały i zmysłowy..


Brak zdjęcia
Wtorek, 3 sierpnia 2010
Evan

Tony - jak najbardziej podoba się.
I nie jest AŻ tak popularny, ale jeśli chcesz coś innego to spróbuj Lacoste pour Homme, Paco Rabanne Black XS lub Burberry London.:)
O, albo Gucci II.


Brak zdjęcia
Wtorek, 10 sierpnia 2010
Pytanko

Jaki zapach jest równie dobry lub lepszy niż Code? Chodzi o zainteresowanie kobiet. Le Male odpada.


Brak zdjęcia
Czwartek, 12 sierpnia 2010
Laban

Do "Pytanko". Sprawdź Viktor & Rolf - Antidote. Tym bardziej, że lato dobiega końca i trzeba będzie wrzucić coś "cięższego".
Do Evan. Burberry nie są popularne, przynajmniej w Polsce. Aczkolwiek marka jest fenomenalna, mój ulubieniec to "London" z męskich ofc. Pozdrawiam ciepło :)


Brak zdjęcia
Piątek, 13 sierpnia 2010
Marr

Zakupiłem ten zapach po długim namyśle... Hmm... Nawet trwały, trochę mydlany, raczej na wyjątkowe okazje, ale chyba raczej nie dla mnie.


Brak zdjęcia
Piątek, 13 sierpnia 2010
MasterDD

Zapach idealny na wieczorne wypady, randki, imprezy. Długo utrzymuje się na skórze czy ubraniach.
Do garniaka również pasuje, jakby był po to stworzony :)
Na szczęście odpowiednio drogi, wiec nie do końca oklepany :)
Jeżeli ktoś lubi ciepłe, orientalne zapachy to właśnie polecam Code lub 1 Million.
Powąchać można również Givenchy Play Intense i Calvin Klein Euphoria Intense, jak również wspomniany Carolina Herrera 212 Sexy Men.
Wszystkie zapachy są raczej wyjściowe, cieple, orientalne, zmysłowe.

Pozdro dla maniakow perfum,


Brak zdjęcia
Piątek, 13 sierpnia 2010
Laban

Jeżeli 1 Milion jest orientalny, to ja jestem Mat Damon. Nie porównuj tego landrynkowego, przesłodzonego obrzydlistwa z klasykiem... Proszę.


Brak zdjęcia
Sobota, 14 sierpnia 2010
Pytanko Do Laban

A co sądzisz o Black XS lub ultraviolet?


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 16 sierpnia 2010
MasterDD

Laban -> http://www. Sephora. Com/browse/product. Jhtml? Id=P269120&categoryId=B70

Według Sephory 1 Million to również orientalny zapach.
Fakt, ze jest dużo słodszy, ale Code po paru godzinach na ubraniach tez jest bardzo słodki.


Brak zdjęcia
Wtorek, 17 sierpnia 2010
Robert

Mam bardzo mieszane uczucia w stosunku do tej wody, ale ostatecznie jestem na NIE.


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 23 sierpnia 2010
Lucek

Moim zdaniem zapach ten może nie powala, ale jest naprawdę ładny, trwały i warto kupić 30ml, aby się nim nacieszyć. Moja ocena, to ocena dobra z małym plusem.


Brak zdjęcia
Sobota, 28 sierpnia 2010
Laban

Jeżeli chodzi o Black XS to uważam, że oczywiście jest słodkim zapachem, ale przede wszystkim zdecydowanym, czego o 1milion powiedzieć nie można. Dla mnie black XS ma "jaja" a 1milion już nie. Ultraviolet jest mi obojętny - dobry, ale szału nie robi. Wracając natomiast do konfrontacji Black XS i 1 Milion - zwróć uwagę na opisy i flakony tych zapachów. Są kierowane do zupełnie innych odbiorców. Black XS to Rock a 1 Milion to Dicho. Chociaż słodkie, to jednak 2 zupełnie różne zapachy dla 2 zupełnie innych grup ludzi. Znam 2 osoby z mojego bliskiego otoczenia które używają 1 milion i Panie które w tym towarzystwie bywają zgodnie twierdzą że... Facet tak nie pachnie... Koniec i kropka :)

PS: MasterDD - Dzięki, że wkleiłeś mi link z Sephory!! Eureka! Przecież musieli to do jakiejś kategorii podpiąć, bo co mieli napisać - cukierkowo landrynkowy słodziak? Albo - Dyskotekowy? Napisali orientalny, ale zastanów się co ten zapach z orientalnym ma wspólnego. Do testów nad tą refleksją polecam sprawdzić naprawdę orientalne zapachy - Envy Gucci albo Opium YSL lub Davidoff Zino. A potem niuch 1 Milion i okazuje się, że orientalny to on jest tylko na papierze.


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 30 sierpnia 2010
Chester87

Wybieram się wkrótce do kilku perfumerii i chciałem żebyście mi doradzili jakiś fajny zapach na jesień i zimę. Ponadto chodzi mi o coś zmysłowego, coś co podoba się dziewczynom/kobietom, coś co jest trwałe, długo unosi się za Tobą i pasuje do gościa 23 lata.
Wybrałem kilka perfum, które wielokrotnie przewijały się w komentarzach na stronie Dolce.pl Najczęstsze z nich to :
1. Armani - Code
2. Hugo Boss - Boss Bottled/Bottled Platinum
3. Chanel - Allure
4. Burberry - London
5. Paco Rabanne - 1 Million
6. Carolina Herrera - 212 Sexy Man
7. Calvin Klein - Euphoria Man/Man Intense

Czy moglibyście któryś szczególnie polecić lub tez ewentualnie dodać coś od siebie :)


Brak zdjęcia
Wtorek, 31 sierpnia 2010
Maniek69

Do Chester87
Ja osobiście polecam ci Burberry - London
Idealny na zimę, nawet bardzo 'zimowy'


Brak zdjęcia
Czwartek, 2 września 2010
Maciek 33l

Chester87

Jakiś czas temu miałem podobny dylemat do Twojego. Wybierałem pomiędzy Code a CK Euphoria Intense i wybrałem Calvina, bo tak mi doradziły kobiety, które ze mną wtedy były. Głównym powodem było to, że Code już niczym nie zaskakuje, bo nie jest to nowość i reakcja była taka: a to Code fajne, ale tego nie bierz a CK to i dla mnie dla moich koleżanek było naprawdę coś meeeeega wypasionego. Na początku słodki, ale tak delikatnie nie jak 1 milion, a później pięknie się zmienia w męski zapach. Ja osobiście uwielbiam właśnie jak zapach zmienia się z minuty na minute wtedy nie nudzi się szybko. Ogólnie myślę, że z każdego zapachu, które wymieniłeś będziesz zadowolony oprócz 1 milion on jest mega słodki, a nie każdy facet lubi takie nuty zapachowe. CK jeszcze mam, ale też już rozglądam się za nowym zapachem i chyba postawie na Black XS myślę, że powinieneś też go przetestować.


Brak zdjęcia
Sobota, 4 września 2010
MasterDD

Laban -> To może najpierw zdefiniujmy sobie słowo "orientalny zapach" a potem klasyfikujmy perfumy.
Widzę, ze kolega się zbytnio nie zna i nie wie co pisze, wiec proszę bardzo, tu masz opis zapachu orientalnego :

"Orientalne - grupa ta określana bardzo często jako zapachy ambrowe, zawdzięcza nazwę perfumom François Coty "Ambre Antique" z 1905 roku. Składają się na nią nuty delikatne, pudrowe, waniliowo- -słodkie, cynamonowo-korzenne oraz rodzynkowo-owocowe. Pochodzą z wyciągów z wanilii, balsamów roślinnych oraz żywic, takich jak: benzoe, tolu i labdanum (żywica fiołkowca). Zapachy należące do tej rodziny określane są jako zmysłowe, otulające, uwodzicielskie. Dominuje w nich akord słodko-korzenny, ciepły, bardzo trwały."

Także i Code i 1 Million to zapachy orientalne.

Polecam najpierw zapoznać się z rodzinami zapachowymi a potem się udzielać i nie wprowadzać ludzi niepotrzebnie w błąd.


Brak zdjęcia
Niedziela, 5 września 2010
Marr

Mydło o zapachu wafli do lodów...


Brak zdjęcia
Środa, 8 września 2010
Do Chester 87

Jeśli masz kasę, polecam zdecydowanie Chanel Allure, przecudny i trwały. A jeśli żal ci tyle pieniędzy, to weź Code albo One Million.


Brak zdjęcia
Piątek, 10 września 2010
Oh

Kolego, cena Allure z Code jest porównywalna to po pierwsze a po drugie wybierze to co będzie mu bardziej odpowiadało i wydaje mi się, że cena zbytnio nie gra roli jeśli ktoś bierze pod uwagę wody typu : Code. Ja podpowiadam jednak Code.


Brak zdjęcia
Piątek, 10 września 2010
Radek

Popieram Labana. 1 milion kojarzy mi się z 'słitaśnymi' chłopczykami, którzy maja na twarzy dwa włoski na krzyż, mówiąc ze to zarost z kilogramem żelu na włosach i są częstymi gośćmi podmiejskich dyskotek. Zdecydowanie wolę Black XS, owszem jest słodki, ale w miły sposób a nie landrynkowy. Ale i tak jedne z najlepszych które wąchałem to Opium, Burberry London oraz na zimowe dni A*man.


Brak zdjęcia
Niedziela, 12 września 2010
Laban Do MasterDD

Nie wiem skąd Ty to wziąłeś, ale okej - jeżeli dla Ciebie ta definicja zapachu orientalnego jest w porządku to gratuluję. Ja mogę jedynie ci powiedzieć, że zapach orientalny to woda, której główne komponenty to żywice drzew orientalnych. Która nuta drzewa orientalnego w 1 Milion ci się bardziej podoba? Cynamon ze Sri Lanki, Mięta, Mandarynka a może Róża Turecka? Sarkazm. Litości - nie wklejaj mi definicji z wikipedi etc. Będąc takim "znawcą" powinieneś sugerować się tylko jednym - nosem. A skoro nos zalicza 1 Milion do zapachów orientalnych - sugeruję najpierw się wysmarkać przed testowaniem czegokolwiek. Ale co tam ja ci będę nawijał - w końcu się nie znam...


Brak zdjęcia
Niedziela, 12 września 2010
Laban Do Chester 87

Bierz to co ci się podoba! Jeżeli jednak końcówka twojego nicka to data urodzenia to odradzam London - jest przeznaczony dla dojrzalszych odbiorców a Ty jesteś młody chłopak. No i CHANEL jest w mojej opinii przereklamowany i nudny, ale skoro podoba Ci się to to jest najważniejszy czynnik. Wymieniłeś naprawdę dobre wody except 1Milion :P.


Brak zdjęcia
Wtorek, 14 września 2010
Art86

Szukam ostatnio jakiegoś ciekawego zapachu na jesień/zimę. Zastanawiam się nad: Code, Bleu Chanel oraz Annayake Tomo, który byście wybrali?


Brak zdjęcia
Środa, 15 września 2010
Chester87

Byłem w poniedziałek w perfumerii w jednym CH. Wąchałem wiele fajnych zapachów około 20. Zaopiekowała się mną miła, młoda i urocza Pani. Zapachy, jakie wąchałem to : te które wymieniłem wcześniej plus :
- Hugo Boss Bottled Night - ciekawy
- perfumy z gamy Chanel - podobały mi się chociaż na początku czułem cytrynę,
- Paco Rabanne 1 MIllion też ciekawy zapach, słodki, na początku cynamon, potem landrynka.
Wąchałem również Burbery London for Man i generalnie nowości w tej perfumerii.
Wniosek taki, że nic nie kupiłem, bo wszystkie perfumy mi się podobają. Blotery leżą u mnie na biurku już 2 dzień i cały czas pachną.


Brak zdjęcia
Środa, 15 września 2010
Radek

Myślę, że Code jest raczej na wieczór, do stosowania nie na co dzień. Ale, jak ktoś się uprze to do elegantszego ubioru w chłodne dni może być. Bleu Chanel wąchałem i sądzę że ''nos'' Chanela nic twórczego nie pokazał, kolejny średniak, wypuszczony na siłę.


Brak zdjęcia
Środa, 20 października 2010
Paula

Code to piękny zapach, jednak to Euphorii się oprzeć nie mogę:)
a nos Bleu Chanel sam powiedział, że ciągle tych samych nut używa, tylko w rożnym zestawieniu, także nie zdziwiłam się, że pachnie jak pachnie...
Code można polecić komuś, kto się nosi elegancko na co dzień, bądź bywa często na wieczornych spotkaniach, czy jakiś wyjściach "po krawatem", lub ma schowany gdzieś w szafeczce flakonik na specjalne wyjścia, na co dzien to zdecydowanie Euphoria czy Black XS, ja osobiście jestem fanką Euphorii Intense w chłodne wieczorki :)


Brak zdjęcia
Sobota, 23 października 2010
Kalias

Code robi niewątpliwie wrażenie na kobietach:)
Chociaż osobiście polecam Chanel Allure Homme Sport... Idealny na plaże. Podobają mi się zapachy Davidoffa. Chociaż są ulotne... Polecam Zegna Intenso. Słodki i kuszący zapach.


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 25 października 2010
Kamil

Hmm jeśli ktoś jest zwolennikiem cięższych zapachów to jest IDEALNY!! Nie jest on nie wiadomo jak ciężki, nawet można powiedzieć, że nie jest, ale ta jego intensywność może przytłaczać szczególnie otoczenie, nie ma w tym zapachu nic a nic świeżego, na wieczorne spotkania na mieście czy coś, ZARĄBISTY, na wspólny film z dziewczyną myślę ze max 2 psiknięcia i to nie wiem czy nie będzie za dużo, oraz np do szkoły tez się nie nadaje, bo w szkole trzeba coś świeższego żeby się wyróżniać:) dlatego poznałem wersje SUMMER!! Wręcz taki sam zapach, ale mniej duszący oraz z nutką czegoś zarąbiście świeżego, i na zmianę czuje się coś świeżego i TO PRAWDZIWE ARCYDZIEŁO CODE!! Polecam Summer dla niezdecydowanych czy zwykły Code nie będzie za ciężki.


Brak zdjęcia
Niedziela, 5 grudnia 2010
Kjuba

Nie polecam wam tego, nie kupujcie tego, kupcie sobie One Million, Egoiste, czy coś od Kleina byle nie Code.
A pisze tak tylko dlatego, ze Code staje się coraz bardziej popularny :( co mnie strasznie smuci, niedługo zrobi się z tego drugi Fahrenheit, Le male itd czyli co drugi pseudo fafarafa będzie chodził wypsikany Codem.


Brak zdjęcia
Sobota, 11 grudnia 2010
Do Kjuba

Ma Pan racje, tylko co z tego, że Fahrenheit jest popularny? Ja go mam i mam to w nosie, że jest znany.


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 20 grudnia 2010
Kapen

Orientalny szał, ale dla młodzieniaszków :) średnio trwały, łatwo wpadający w słodkie nuty.


Brak zdjęcia
Środa, 22 grudnia 2010
ZiomCube

Średnio trwały, hah, ciekaw jestem w takim razie co jest dla ciebie trwałe?? Armani lipy nie robi nigdy, trwałość zawsze na poziomie 9-10 godzin,
a dla młodzieniaszków? No możliwe, jak jesteś pod 40 to faktycznie, lepiej wziąć coś innego.


Brak zdjęcia
Środa, 12 stycznia 2011
Arild

Bardzo trwały zapach, ładny. Ja w nim czuję wanilię:) Jak ktoś napisał wyżej, ciężki zapach strasznie nie jest, ale faktycznie nie ma za dużo świeżości. Zapach na wieczór.


Brak zdjęcia
Sobota, 22 stycznia 2011
Cwany_Gapa

Miałem próbkę mnie nie zachwyciła, nie kupie "setki". W pewnym momencie przypomina mi 212 sexy men, który bardzo lubię z tym, że cena inna...


Brak zdjęcia
Piątek, 11 marca 2011
RAFI

No tak, kupić 1 Million zamiast Code - gwarancja oryginalności. Brawo, oby tak dalej panowie!!!!!


Brak zdjęcia
Środa, 16 marca 2011
Lucek

Bardzo mi się nasuwa skojarzenie z telefonami komórkowymi: Armani Code to taki telefon biznesowy z klawiaturą Qwerty, niezawodny, z dobrą baterią i z pożądanymi podstawowymi aplikacjami, inne perfumy takie jak Chanel czy DKNY to telefony dotykowe z super gierkami. Przepraszam za to durne porównanie, ale tak jest z Codem. Zapach nie powala moim zdaniem, może się co gorsza znudzić, ale jest:
1) trwały
2) bardzo seksowny
3) pasuje na każdą okazję, na każdego faceta
Czy czegoś jeszcze brakuje? Nie.


Brak zdjęcia
Czwartek, 7 kwietnia 2011
Zibi

Dla mnie zapach jest wyjątkowy, bardzo zmysłowy i jak zauważyłem nie pozostaje obojętny dla otoczenia gdyż już sporo osób zwróciło się do mnie z zapytaniem czego używam. I znowu złożyłem zamówienie na ten sam produkt ponieważ dobrze się w nim czuję, a chyba o to chodzi. Każdy z nas co innego oczekuje i co innego lubi( to chyba dobrze, bo by było nudno gdyby wszyscy mieli to samo). Ja zostaję przy Code. Pozdrawiam.


Brak zdjęcia
Poniedziałek, 9 maja 2011
Jarek.M

Zapach ma w sobie nutkę tajemniczości. Z początku świeży, potem kremowy, lekko orientalny. Nienachalny.

Na zimniejszą pogodę, nie tylko wieczór. Ma w sobie trochę finezji, do t-shirtu na co dzień nie pasuje. Raczej dla gościa, który zawsze chodzi schludnie, elegancko, ale niekoniecznie sztywno ubrany - od koszuli (nie casualowa!) i dżinsów "w górę".

Moim zdaniem nie jest to zapach do klubu. Przykro mi, ale zginie w morzu innych zapachów. Mało kto go potrafi wyczuć w takich ekstremalnych warunkach, nawet przechodząc obok.

Trwałość jest przeciętna. Nie jest źle, jest o stopień wyżej niż świeżaki, ale do La Male i mu podobnych pod względem trwałości się nie umywa.

Z początku w umiarkowanej temperaturze, przez jakieś 2 godziny jest dobrze wyczuwalny. Potem trzyma się bardzo blisko skóry, niestety.

Jeśli ktoś twierdzi, że jest to mocny zapach to albo ma super skórę pod te perfumy, albo wąchał je tylko w perfumerii, ewentualnie na koledze do 2 godzin po użyciu.

Ogólnie bardzo dobry zapach, ale zdecydowanie nadużywany. Każdy o nim słyszał, każdy wie, że jest dobry, ale już mało kto potrafi go rozpoznać. Mało unikalny, biorąc pod uwagę jak często jest polecany oraz intensywną reklamę trzeba sobie zdawać sprawę, że sporo mężczyzn (i chłopców) będzie nim pachnieć.


Brak zdjęcia
Środa, 18 maja 2011
Magda

Mydlany, nijaki. Nie chciałabym by mój TŻ tak pachniał.


Brak zdjęcia
Wtorek, 24 maja 2011
Playcode

Jak ktoś nie wie jak pachnie Armani Code to polecam powąchać lub kupić sobie zapach Playboy Hollywood to samo, a cena inna, zapach ok, ale na mnie szału nie robi.

Twoja opinia

Brak zdjęcia

Chcesz mieć własny awatar (obrazek) i zarezerwować pseudonim?
Zarejestruj się i utwórz profil na forum Dolce.pl!