Niezwykły, chłodny, z lekką nutą słodyczy. Uwodzi...............
Dla mnie zbyt ciężki, "ołowiany", zbyt intensywny, chociaż jeszcze nie tak dawno wydawało mi się, że uwiódł mnie swoim czarem. Niestety - testowalam go na papierku. W zetknięciu z temperaturą ciała - zupełnie nietrafiony. Szkoda!
Uwielbiam ten zapach, jest fantastyczny...
Jest super, podoba się zarówno moim rówieśniczkom (czyli 18-20 latkom), jak i kobietom w wieku mojej mamy i starszym. Jest po prostu uniwersalny!
Zapach ten jest zniewalający, fantastyczny i przyciągający takich fantastycznych mężczyzn jak mój mąż!
Nie znałam tego zapachu, do momentu, aż podarował mi go mój chłopak, na którego działają zniewalająco. Są cudowne, zmysłowe, tylko ich teraz używam!
Perfumy super, a dostawa na drugi dzień! Extra!:
Są przepiękne! Kobiece, wspaniałe, odurzająco słodkie. Ale proszę nie kojarzyć tej słodyczy z landrynkami; to raczej wyrafinowana i dystyngowana słodycz prawdziwej kobiecości.
Wspaniały, cudowny zapach!
Ten zapach to po prostu Prawdziwa Kobieta :)
Działają uwodzicielsko, są wyjątkowe i zmysłowe!
Są po prostu "boskie", działają bardzo uwodzicielsko i zmysłowo. To zapach dla Prawdziwej Kobiety. Do stałam je od mojego chłopaka, to był traf w dziesiątkę... :)
Pachnie nimi moja sekretarka, uzależniłam się od nich i kupiłam... Są wyjątkowe, a mężczyźni nie mają oporów, by powiedzieć - pięknie pachniesz - i oto chyba chodzi!
Jednym słowem: zniewalające...
Dla mnie lekkie, świeże, owocowe... cudowne!
Zapach, który mimo upływu lat wciąż mi się podoba... Taki lekko męski, prawdziwie jednak kobiecy i uwodzicielski, super!
Podobno ulubiony zapach Angeliny Jolie.
Zapach fantastyczny, cudowny, zniewalający. Takie jest moje zdanie - kobiety, zastanawiam się, jak go odbierają mężczyźni.
Dla młodej, inteligentnej, pięknej, pewnej siebie, ale nie zadufanej w sobie. Dla kobiety świadomiej własnego "ja". Godny polecenia na co dzień.
Zapach ekstra. Już kilka osób zwróciło uwagę na ten zapach. Fajnie, jak ktoś nieznany powie - fajnie pachniesz. A to Carolina Herrera 212. POLECAM.
Po prostu cudo! Zniewala kobiety i mężczyzn również...
Dziwne - raz mi się podobają, raz nie. Jakoś nie mogę się do nich przekonać. Bardzo trwałe :)
Raw Date jeszcze tu nie było. Szkoda, bo byłaby jakaś konkretna opinia, a tak to nic nie wiadomo. Szukam dalej czegoś na lato.
Azi, nie polecam, pachnie jak mydło Luksja umazane kremem Nivea - duszące mydliny + zapach taniego kremu z jakąś metaliczną/kurzową nutą w tle, do tego jest bardzo popularny i nagminnie podrabiany.
Ten zapach jest super! Jest taki... Metaliczny, a jednocześnie ma nutę słodyczy. Taką słodycz właśnie uwielbiam, a nie wstrętną angelowo - euphoriową bleee!
Zużyłam już 30ml, teraz zakupiłam 60ml na lato. Do tego trwały. Przepiękny! Ale chyba nie dla wszystkich...
Niby ładny zapach, ale po jakimś czasie staje się taki mydlany, taki mdły... No nie wiem, nie mój zapach. Za to 212 Men jest według mnie zniewalający.
Jeden z moich ukochanych zapachów. Ale jeszcze lepszy od 212 Woman jest 212 Man. Noszę się z zamiarem zakupu tych perfum dla siebie. Jednak zawsze w perfumerii ogarnia mnie obawa i decyduje się jednak na jakiś zapach dla kobiet.
212 Man OSZAŁAMIAJĄCY!!!
A ja jak spróbowałam pierwszy raz były świetne, niestety jak już je kupiłam, to nie jestem tak zadowolona, do tego nietrwałe.
Wiadomo, że opinie będą różne, bo co by to było, gdyby wszystkim podobało się to samo. Dla mnie jest fantastyczny. Tajemniczy i kobiecy. Mydła tam nie czuję. Jest super trwały!
Zapach mydła, pospolity i bez charakteru.
Nieciekawy zapach, ma coś w sobie, co mi w nim przeszkadza, niby świeży, ale ma jakaś mdłą nutę w sobie.
Dla mnie nieciekawy, pachnie jak jakaś podróbka z bazaru, mydlany. Odradzam.
Jeśli ktoś poszukuje oszałamiającego zapachu... To nie te perfumy. Zapach delikatny, kobiecy, świeży z nutką czegoś metalicznego. Taki sobie na co dzień.
Piękny, bardzo trwały zapach, używam już je trzeci raz, chyba nigdy się nie znudzi:)
Nie spodziewałam się, że to taki piękny zapach. A zamawiałam "w ciemno". Naprawdę fantastyczny, nieinwazyjny i niemdlący zapach, w sam raz na lato. Przypadł mi do gustu. Zostaniemy przyjaciółmi na dłużej :)
I wiem już, że są to moje drugie ulubione perfumy... Zaraz po Elizabeth Arden "5th Avenue"... Fantastyczne i lekkie!
Piękny, zmysłowy, ale subtelny zapach. Zapach dla eleganckiej, dojrzałej kobiety.
Zapach delikatny, świeży, niestety mało trwały, idealny na lato.
Po prostu piękne, lekkie i zniewalające.
Spodobają się miłośniczkom D&G Light Blue. Są chłodne, metaliczne. Moja przygoda z jednymi i drugimi trwała bardzo krótko, psikałam, aby szybciej się skończyły. Według mnie pasują do kobiety chłodnej i wyrachowanej, odosobnionej od płci brzydkiej. Ale to tylko moje zdanie.
212 SEXY-to zapach prawdziwej kusicielki.
Bardzo ciekawa opinia MM, lecz ja się z nią zupełnie nie zgadzam :)
Wg mnie '212' to piękne, kobiece i bardzo delikatne perfumy. Sama często ich używam, zwłaszcza latem i niejednokrotnie spotkałam się z pochlebnymi komentarzami na temat tych perfum :)
Jeśli chodzi o jakiekolwiek podobieństwo do 'Light Blue' D&G, to nie zauważyłam takowego., Light Blue, to typowe cytrusowe akordy, natomiast '212' to na początku lekkie kwiatowe i rześkie nuty, które następnie przechodzą w delikatnie otulający lekką słodyczą 'szalik' ;)
Są to naprawdę wspaniałe perfumy, a ja (jako ich użytkowniczka) na pewno nie należę do wyrachowanych i zimnych kobiet, a one bardzo mi się podobają.
Dodam jeszcze, że mężczyźni również ubóstwiają ten zapach. Przykładem takiego pana jest mój chłopak :) (a o kolegach z pracy nawet nie wspomnę) :)
Pozdrawiam i gorąco polecam '212' wszystkim paniom, zwłaszcza tym, które tak jak ja nie znoszą mocnych i duszących perfum na bazie wanilii, a chętnie wybierają lekkie, kwiatowe zapachy :)
To mój ulubiony zapach od jakiś 10 lat :) jest naprawdę jedyny w swoim rodzaju i bardzo wyjątkowy. Elegancki i nie ma w nim nuty mydła jak to niektórym się wydaje.
To jest zapach kobiety wychodzącej spod prysznica, owiniętej białym ręcznikiem - taka otulająca świeżość. Zapach, do którego chce się przytulić :) Mam go już po raz trzeci :)
Moim zdaniem zapach jakich wiele, nie wiem co jest w nim wyjątkowego..
Dostałam próbkę... Zapach pachnie jak mydło toaletowe; nie podoba mi się.
Widzę, że ilu ludzi, tyle opinii ;)
Wg mnie "212" pachnie niesamowicie pięknie, świeżo i delikatnie. Polecam miłośniczkom świeżych zapachów - "212" z całą pewnością Was nie udusi i nie zemdli!
Cudowny zapach:) Jestem jego posiadaczką wielbicielką już od kilku lat i jak na razie nie znalazłam równie magnetycznego zapachu jak ten. Mogę śmiało powiedzieć, że uzależnia:)
Pierwsze wrażenie okropne. Należy dać mu kilka minut, żeby zdążył się rozwinąć. Pachnie świeżo i orzeźwiająco, zimno. Typowy zdrowy świeżak. Trochę się wyróżnia.
To mój ulubiony zapach. Ostatnio nawet mój szef go skomplementował :)
Firma NANOSOFT nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi, są to opinie Klientów. Firma NANOSOFT zastrzega sobie prawo do niepublikowania opinii wg własnych kryteriów.
Copyright © NANOSOFT. Wszelkie prawa zastrzeżone.